czwartek, 31 lipca 2014

23. Nie zostawiaj mnie.

Rey's POV:
Kolejnego dnia było nam trochę trudno wstać, ponieważ wszyscy są częściowo na kacu, a o godzinie 20 mamy lot. Po śniadaniu opuściliśmy hotel, i mieliśmy koło czterech godzin, zanim musieliśmy wyjechać z mojego domu i udać się na lotnisko.
To było niezręczne i dziwne; napięcie między Zaynem i Liamem. Wszyscy wiedzą, że Liam spał z dziewczyną, a Zayn z jakimś przypadkowym kolesiem, którego nawet nie zna imienia.
- To jest tak kurewsko dziwne, widzieć ich kłócących się o to. Nie rozmawiających do siebie.
- Tak oto kończy większość ludzi, którzy się o siebie troszczą, ale o tym nie mówią - powiedział Jake, gdy czekaliśmy, aż samolot wyląduje.
- Mówiąc o ludziach, którzy się o siebie troszczą, czemu pieprzyłeś tego faceta, skoro jesteś z Maxem? - spytałam go, a on przewrócił oczami.
- Jesteśmy... nie oficjalnie. A ja byłem pijany.
- Bycie pijanym nie jest wymówką, żeby się z kimś przespać - powiedział Niall.
- Tak, cóż, pieprzę chłopaków na taśmach, żeby żyć, więc on nie powinien być taki zaskoczony. I jak cholera mam nadzieję, że nikt mu nie powie.
- Myślałam, że nie jesteście oficjalnie razem.
- Tak, ale wciąż.
- Więc to oznacza, że przejmujesz się, jeśli on byłby zraniony.
- Trochę. Może.
- Trochę bardziej.
- Pilnuj własnych spraw, okej? - Jake warknął w kierunku Nialla, który podniósł w obronie swoje ręce i odchylił się na fotelu.
- Tylko mówię.
- Jakbyś wiedział coś o miłości.
Wszyscy z naszej grupy odwrócili teraz do nas głowy, patrząc na tą rozmowę.
Poczułam jak Niall spina się obok mnie.
- Może nie wiem, ale upewniam się, żeby nie zranić ludzi, na których mi zależy - odpowiedział, a Jake zamknął swoje usta.

W następnym tygodniu naprawdę nie widywaliśmy się przez naukę i egzaminy. W piątek, po zakończeniu testów, dom bractwa urządza podobno największą imprezę w roku.
Wszyscy idą, nawet ludzie z innych bractw i stowarzyszeń. Wątpiłam, że tak wiele osób zmieści się w bractwie i na zewnątrz domu, ale Niall zapewnił mnie, że taka impreza odbywa się każdego roku i nie mają z tym problemów.
Więc w piątek, dzień przed Teen Choice Awards, dokładnie o 21 (właśnie kiedy zaszło słońce), ludzie zaczęli wypełniać dom bractwa.
Mam na sobie crop top z Nirvany, czarne shorty i vansy.


W każdym pokoju są dosłownie dwie beczki z piwem, dwa stoły do piwnego ping ponga i nowo zamocowane w ścianie głośniki, co oznacza, że cały dom wybucha z najnowszymi melodiami Sammiego Adamsa.
Godzinę po rozpoczęciu imprezy, zgubiłam Nialla, dlatego właśnie zatrzymałam się z Lukiem i zrobiliśmy po dwie rundy shotów.
- Chcesz zatańczyć? - Luke krzyknął do mojego ucha, a ja skinęłam głową, idąc za nim pomiędzy masą spoconych ciał z kuchni do salonu, gdzie jest główny 'parkiet'. Mimo że ludzie faktycznie tańczą w każdym pokoju, salon jest najlepszym miejsce do robienia tego, dlatego że ma światła i pianę.
Pierś Luke'a weszła w kontakt z moimi plecami, a on owinął jedną ze swoich dłoni wokół mojej talii, a drugą ma zajętą przez niebieski, plastikowy kubeczek, który w połowie jest wypełniony piwem.
Przez kilka minut ocieraliśmy się o siebie w zsynchronizowaniu, ale potem zaczęłam mieć zawroty głowy i chciałam rozejrzeć się za Niallem.
Znalazłam go na haju razem z Liamem i Katherine w ogrodzie przy małym stoliku obok basenu.
- Co robisz? - spytałam, mimo że sądząc po cienkich liniach, które są na stole, trzech studolarowych banknotach i po małej, prawie pustej torebeczce z białą substancją, to jest dość oczywiste.
- Jesteśmy na hajjjjuu, kochaniee - powiedział Niall, przecierając swoje oko i owijając dłoń wokół tyłu mojego uda, dzięki czemu wciągnął mnie bokiem na swoje kolana.
- Nie jesteś zła, racja? - wyszeptał do mojego ucha, kiedy Liam wyzerował kubek, który przyniosła dziewczyna, która zdecydowanie ma nadzieję, żeby się z nim przespać.
- Trochę tak - odpowiedziałam, a Katherine zaśmiała się, opierając głowę o ramię Liama.
- Przepraszam.
- Zła, ponieważ mnie nie zaprosiłeś - wydęłam wargi, a Niall uśmiechnął się, odsłaniając swoje zęby.
Wygląda tak pięknie z czerwonymi, błyszczącymi oczami.
- Chcesz spróbować? - zapytał Liam, a ja skinęłam głową.
Niall nie wydaje się mieć problemu ze mną próbującą narkotyków, dlatego poklepałam jego nogę, dzięki czemu rozszerzyłby je, a ja mogłam porządnie usiąść.
Załapał o co mi chodzi i zrobił jak oczekiwałam, kładąc dwie dłonie na moich biodrach, kiedy Liam zrolował banknot i podał mi go.
- Więc po prostu muszę wciągnąć to do nosa? - zapytałam.
- Ale przyciśnij palec do swojego drugiego nozdrza.
- Okej.
Pochyliłam się lekko, dzięki czemu mogłam sięgnąć do stołu i zrobiłam jak mi powiedział, po czym wciągałam kokainę do nosa, gdy posuwałam się dalej w dół, aż zaciągnęłam ją całą.
- Zajmie kilka chwil, zanim zacznie działać - powiedział do mojego ucha Niall, a ja odwróciłam głowę, dzięki czemu nasze usta mogły zablokować się w pocałunku.
Dosłownie mogę poczuć, że zaczynam mieć zawroty głowy, a wszystko wydaje się lepsze i zabawniejsze, a ja zdecydowanie czuję się jakbym miała dużo energii.
Kiedy odsunęłam się od Nialla i odwróciłam głowę z powrotem do stolika, moje oczy rozszerzyły się, gdy padły na Liama i Katherine, którzy teraz mają wyczerpującą sesję obściskiwania się.
- Co? - zapytałam nikogo szczególnego, zdezorientowana na to co się dzieje.
Zmarszczyłam twarz na ślad ich śliny, która pojawiła się między ich ustami, kiedy rozdzielili się, a Liam wessał się w jej usta i wytarł ją.
- Ricky nie jest twoim współlokatorem? - zapytałam Liama, a Katherine zaśmiała się.
- Wyjeżdża na rok do Miami na naukę. Wczoraj zerwaliśmy - wyjaśniła i nie wydawała się przez to ani trochę smutna.
- Wszystko w porządku?
- Nawet bardziej niż w porządku - uśmiechnęła się, po czym pociągnęła za koszulkę Liama, ciągnąc go do góry.
Zostawili nas samych, ale ich miejsce wkrótce zostało zajęte przez Jake'a i Maxa, którzy są cali spoceni i mają poczochrane włosy.
- Dałem mu to - powiedział podekscytowany Jake i wskazał na malinkę Maxa, która jest na jego szyi w wielkości piłki golfowej.
Oparłam się o Nialla, który objął rękami mój brzuch i poprosił faceta, który właśnie odlatuje, żeby dał mu swojego jointa.
Chłopak posłuchał, a Jake i Max zaczęli układać na stole pozostałą kokainę w cienkie, cztery linie.
- Więc, słyszałem, że kręciłaś tyłkiem przed Lucasem - powiedział mi Niall, a ja spojrzałam na niego do góry.
- Jego imię to Luke.
- To nie o to chodzi.
- Cóż, ma metr dziewięćdziesiąt, ma kolczyk i jest blondynem, a ciebie nigdzie nie było widać, więc co miałam zrobić?
- Poszukać mnie.
- Znalazłam cię.
- Shotgun - powiedział, zmieniając temat, a ja otworzyłam usta, dzięki czemu Niall może wdmuchać w nie dym.
Na kilka sekund zatrzymałam go w płucach, po czym wypuściłam je w powietrze, patrząc jak całkowicie znika.
- Pewnego dnia zrobicie gorące dzieci - zachichotał Jake, a Max skinął głową, zgadzając się z nim.
Niall prychnął, a ja zmarszczyłam brwi.
- Czemu się śmiejesz?
- Bo jestem na haju i nie chcę dzieci.
- Jakby, nigdy?
- Nie, czemu, ty chcesz?
- Uh, tak? Tak jakby.
- Czemu w ogóle o tym rozmawiamy? I tak prawdopodobnie zerwiemy w przyszłości.
Poczułam jak moje serce zapada się, kiedy usiadłam prosto.
- Ooooh stary, zły ruch - powiedział Jake, a ja wstałam.
- Gdzie idziesz? - westchnął Niall.
- Do łóżka. Już tego nie czuję.
Sprawdziłam godzinę, kiedy przechodziłam obok kuchni. Jest wpół do pierwszej, a ja wiem, że impreza zdecydowanie potrwa do rana, dlatego faktycznie postanowiłam pójść do łóżka i przespać ją.
Komentarz Nialla o nas rozstających się wywołał u mnie prawdziwy smutek. To znaczy, wiem, że on boi się zobowiązania i oczywiście nas pobierających się i mających dzieci jakby w odległej przyszłości MOŻE, ale jak to powiedział to oznacza, że dosłownie nie ma dla nas szans w przyszłości.
I jestem przestraszona, bo wiem, że jeśli zerwiemy, to nigdy nie znajdę dla siebie kogoś tak idealnego jak Niall.
Kiedy już miałam otworzyć drzwi od pokoju Nialla, zobaczyłam Katherine i Liama wychodzących z pokoju na drugim końcu korytarza. Liam zasuwa spodnie, a ona poprawia swoje włosy i podciąga właściwie z powrotem do góry pasek topu.
- Hej - powiedziałam, a Liam uśmiechnął się, nadal idąc korytarzem.
Katherine zatrzymała się i spojrzała na mnie.
- W porządku? - zapytała, kładąc dłoń na moim ramieniu.
- Tak. Nie, właściwie. Nie - powiedziałam, a mój głos lekko się zatrząsł.
- Co zrobił Niall? - spytała i poszła za mną do pokoju Nialla, zamykając za sobą drzwi.
- Czemu myślisz, że to wina Nialla?
Przechyliła głowę i uniosła brwi.
- Rey.
Westchnęłam, siadając na łóżku.
- Kiedy Jake powiedział, że pewnego dnia zrobimy gorące dzieci, Niall wyśmiał to i powiedział, że nie chce dzieci, i że prawdopodobnie i tak zerwiemy w przyszłości - powiedziałam jej.
Czułam się zażenowana, mówiąc jej o tym.
- Czy to znaczy, że on mnie nie kocha? - zapytałam ją. Chciałabym, żeby Amy nie wyjechała na dwa tygodnie, aby odwiedzić swoje rodzinne miasto. Ona wiedziałaby co zrobić i co powiedzieć.
- Jestem w stu procentach pewna, że on jest przerażony.
- Czemu?
- Bo zakochuje się w tobie.
- Więc dlaczego to go przeraża?
- Bo ty nie odpowiesz mu miłością. A to zrani go. Że... nie wiem, że znajdzie drogę, żeby to spieprzyć, a jedyną osobą, którą będzie obwiniał to będzie on.
- Ale ja też mu to powiedziałam! To jest...
- Czekaj, co?
- Powiedziałam mu, że go kocham. Dwa razy.
- Ale ty też mu to powiedziałaś? Jakby... powiedział ci, że cię kocha?
Skinęłam głową.
- Jasna cholera! Rey!
- Co?
- To jakby, kurwa! Nigdy nie słyszałam, żeby mówił te słowa! On nigdy... on powiedział, że nie wierzy w miłość! To musiała być dla niego wielka sprawa. O mój Boże.
- Czemu przez to wariujesz?
- Bo nigdy nie wyobrażałam sobie, żeby Niall kiedykolwiek przyznał się do kochania czegokolwiek.
- Cóż, on zdecydowanie myśli, że nie przetrwamy, więc na tym koniec - wymamrotałam, wstając i idąc na moją stronę łóżka, żeby wciągając koc i wejść do łóżka.
- Chcesz, żebym z tobą została?
- Na chwilę, tak.
Podeszła, aby usiąść na mojej stronie łóżka i położyła dłoń na moim biodrze na kocu.
- Co z tobą i Liamem? - spytałam ją.
- Myślę, że faktycznie mogę go lubić - wyznała.
- Co z Zaynem?
- Nie wiem co z nim. Będę musiała z nim porozmawiać.
- Zawsze myślałam, że ty i Ricky skończycie razem.
- Ja też. Ale czasami jesteś z niewłaściwą sobą we właściwym czasie.
- A czasami jesteś z właściwą osobą w niewłaściwym czasie - dodałam, wracając myślami do lata 2013.
- Ale czasami jesteś z właściwą osobą we właściwym czasie - powiedziała, uśmiechając się. - Ale jesteś zbyt głupia, żeby zdać sobie z tego sprawę.
Zaśmiałam się, a ona poklepała moje biodro.
- Rozwiążecie to.
- Jak możesz być taka pewna? Czy jest sens faktycznie być razem, jeśli już wiemy, że nie mamy przyszłości?
- Jestem pewna, bo nigdy nie widziałam takiego Nialla.
- Jakiego?
- Szczęśliwego... Nie wiem. Zadowolonego. Sprawiasz, że jest lepszą osobą.
Zamknęłam oczy.
- Pójdę już, ale nie martw się tym, okej? Niall ma zwyczaj mówić rzeczy bez zastanawiania. To jest jakby jego mechanizm obronny. I zapomni o tym rano. Prawdopodobnie jest teraz nawalony. Pozwolę ci spać.
Katherine pogłaskała moje włosy, po czym wstała i wyszła z pokoju, gasząc światło i zamykając drzwi.
Skończyła mając rację, bo Niall przyszedł koło czwartej nad ranem, kiedy muzyka ucichła.
Usłyszałam jak potknął się o coś w ciemności, a następnie upadł na łóżko, wzdychając. Poczułam jak przysuwa się bliżej mnie, aż jego kolana uderzyły w tył moich, a jego ręka owinęła się wokół mojej talii.
Niall pachnie jak wódka.
- Nie zostawiaj mnie księżniczko, potrzebuję cię - wybełkotał, a potem odleciał, ponieważ jego oddech wyrównał się.
Nie zasnęłam już po tym.

Musiałam obudzić go następnego poranka koło ósmej, ponieważ show z rozdaniem nagród rozpocznie się koło 19, a my musimy przejść po czerwonym dywanie o 18:30. Samolot wylatuje w południe, co oznacza, że Niall musiał wstać i ubrać się w ciągu godziny.
W drodze na lotnisko każdy narzekał jak bardzo boli go głowa. Tak oto trwała reszta lotu. Skargi w sprawie skarg i skomlenia, a to było po prostu męczące.
Niall wydaje się pamiętać naszą rozmowę w ogrodzie z ostatniej nocy, ponieważ jest odległy i jedyną rozmowę jaką dzisiaj mieliśmy było wymienienie się 'dzień dobry'.
W samolocie siedziałam pomiędzy Katherine i Jakiem, a kiedy okazało się, że mamy zatrzymać się w apartamencie z czterema sypialniami, westchnęłam z ulgą, bo to oznacza, że podzielę się pokojem z Katherine, jeśli Niall i ja wciąż nie będziemy rozmawiać.
Kiedy byliśmy w taksówce, dyskretnie zapytałam ją czy chciałaby mieć ze mną sypialnię, a ona skinęła głową, rzeczywiście szczęśliwa, że nie musi zamieszkać z Liamem.
Apartament jest ładny. Cztery sypialnie z dużymi łóżkami, mała kuchnia i dwie łazienki.
Oczywiście nie mieliśmy czasu, żeby nacieszyć się urządzeniami, ponieważ tak szybko jak weszliśmy do hotelu po kolei chodziliśmy pod prysznic i ubierać się.
Pójdę w wysadzanej czarnej sukience, czarymi szpilkami od Jimmiego Choo i kopertówce, którą miałam na śubie Harrego i Louisa.

- Więc jak będziemy iść po dywanie? - zapytał Jake, kiedy byliśmy w czarnym vanie, który zabiera nas na miejsce wydarzenia.
- Pójdę z Justinem, Zayn może pójść z Sophie, Niall z um Katherine, a ty z Rey? - zasugerował Liam, a ja wzruszyłam ramionami, celowo unikając kontaktu wzrokowego z Niallem.
Ta rzecz z dywanem nie trwała dłużej niż dziesięć minut, a ponieważ chłopcy tylko występują i mają nominację, nie fatygowali się, żeby udzielić wywiadu, jedynie może po show.
Nie poszło idealnie, głównie dlatego, że wiatr zawiał pod moją sukienkę, a ja błysnęłam każdemu moimi czarnymi, koronkowymi majtkami.
Mamy siedzenia w trzecim rzędzie, tuż przy scenie, i to wszystko jest naprawdę ekscytujące, ponieważ Jennifer Lawrence siedzi naprzeciw nas, a Justin Bieber jest dokładnie przed Katherine.
Siedzę pomiędzy Niallem i Jakiem, i zaczynam naprawdę niepokoić się faktem, że Niall i ja nie rozmawiamy. Mogę zobaczyć jak stale tupie nogą w górę i w dół, co oznacza, że jest zdenerwowany.
Chłopcy mają wejść z najwidoczniej nowo napisaną piosenką pomiędzy Ulubionym Dramatem a Ulubioną Komedią. To ma być dla wszystkich niespodzianka, a nikt oprócz nich jeszcze jej nie słyszał.
Tuż po pierwszej przerwie zostali zawołani za kulisy, aby wszystko przygotować. Katherine przesunęła się obok mnie, a ja umarłam, kiedy Justin pieprzony Bieber odwrócił głowę i zapytał o nasze imiona, po czym zrobił sobie z nami obiema zdjęcie.
Gdy przerwa w końcu skończyła się, Katherine Heigl i Adam Sandler przyszli zaprezentować Ulubiony Dramat, a następnie przedstawić 'nowy zespół z Nowego Jorku, One Direction'.
Wszyscy wydają się wiedzieć trochę o nich, mimo że nie są tak dobrze znani, a wszystko dzięki Louisowi i jego wytwórni.
- Kto napisał tą piosenkę? - zapytałam Katherine, kiedy oklaski ucichły, a nowe beaty, podobne do We Will Rock You, rozpoczęły się.
- Niall.
- Tylko on?
- Najwidoczniej.
Zayn chwycił mikrofon, kiedy kołysał głową w rytm, po czym zaczął śpiewać.
- Do you remember summer ‘09? Wanna go back there every night. Just can’t lie, was the best time of my life. / Pamiętasz lato '09? Chciałbym tam wracać każdej nocy. Nie mogę skłamać, to był najlepszy czas w moim życiu.
Zmarszczyłam brwi, mając dziwnego typu déjà vu, ale potem Jake też zaczął śpiewać.
- Lying on the beach as the sun blew out, playing this guitar by the fire too loud. Oh my my they could never shut us down. / Leżenie na plaży, gdy słońce zachodziło, granie na gitarze przy ognisku zbyt głośno. Oh, nigdy nie mogliby nas uciszyć.
Powiedziałam te pieprzone słowa! Naprawdę powiedziałam te słowa!
Wtedy przypomniałam sobie tą noc z Niallem w nowym apartamencie, kiedy wrócił po naszej pół-kłótni.
Moje myśli zostały przerwane przez głos Nialla:
- I used to think that I was better alone, why did I ever wanna let you go? Under the moonlight as we stared at the sea, the words you whispered I will always believe! / Dawniej myślałem, że lepiej mi samemu, dlaczego miałbym kiedykolwiek pozwolić ci odejść? Przy świetle księżyca, gdy wpatrywaliśmy się w morze. W słowa, które szeptałaś, zawsze będę wierzył!
I potem zaczęli razem śpiewać refren.
- Czy to jest piosenka o seksie? - zapytała rozbawiona Soph, a Katherine skinęła głową.
- Hit the pedal, heavy metal? / Naciśnij gaz do dechy? To zdecydowanie piosenka o seksie - zaśmiał się Justin, a Soph oparła głowę o jego ramie.
- Zastanawiam się o kim - powiedziała Katherine, a cała ich trójka odwróciła do mnie głowy ze zdemoralizowanym spojrzeniami na twarzach.
- Zamknij się - wymamrotałam, a oni zaśmiali się.
Gdy odwróciłam głowę, przypadkowo zablokowałam wzrok z Niallem, który właśnie po raz drugi śpiewa refren, po czym w rytmie odrzucił do tyłu głowę.
Wszyscy wydają się ich lubić, ponieważ przy końcu cała arena wstała i zaczęła klaskać.
- One Direction, proszę państwa! - ogłosił Ansel Elgort, a ja prawie zemdlałam, bo potrząsnął z nimi wszystkimi dłońmi, z wyjątkiem Jake'a, który przyciągnął go do ciasnego uścisku.
Podczas przerwy wrócili na swoje miejsca. Każdy z nich tętnił życiem, ekstremalnie podekscytowani z różowymi policzkami.
Gdy Niall usiadł z błyszczącymi oczami i ciężkim oddechem, odwróciłam się do niego.
- Czy to była...? - spytałam, nie wiedząc jak właściwie zapytać go czy on dosłownie napisał o mnie kolejną piosenkę.
- Tak - powiedział i intensywnie się w siebie wpatrywaliśmy (prawdopodobnie z seksualnym napięciem), co zostało przerwane przez pierwsze beaty nowej piosenki Justina Biebera, który teraz występuje na scenie.
Potem oboje już nie rozmawialiśmy, ale poczułam jak napięcie między nami zmniejsza się.
Zdecydowanie uspokoiłam się, kiedy poczułam jego dłoń na mojej nodze w połowie Najlepszej Damskiej Aktorki, a następnie jego palce zaczęły wybijać rytm piosenki na moim kolanie.
Na końcu już trzymaliśmy się za ręce i wszystko wróciło do normy. Nie mogę długo zostać na niego zła. Właściwie, nawet nie byłam zła. Po prostu czułam się jak gówno, bo Niall myśli, że nie jestem dla niego wystarczająco dobra, żeby miał ze mną przyszłość.
Przebiegł kciukiem po moich kostkach w troszczącym geście, a ja nie mogłam nic poradzić ale uśmiechnęłam się i odwróciłam głowę, żeby go pocałować.
Uśmiechnął się przy moich ustach, a jego prawa dłoń ujęła moją twarz.
- Więc, wróciliście do normalności - powiedział Jake, po tym jak odsunęłam się.
- Myślę, że tak - powiedziałem, nie będąc w stanie powstrzymać uśmiechu.
- Byliście na dużym ekranie - ogłosiła podekscytowana Katherine. - Kiedy całowaliście się.
Zarumieniłam się na myśl, że tak wielu ludzi patrzyli na nasz intymny moment.
- Więc później jest after party w klubie po drugiej stronie ulicy, jeśli jesteście zainteresowani? - Bradley z The Vamps zapytał Nialla, kiedy byliśmy w drodze do wyjścia. Znam tylko jedną ich piosenkę, ale lubię ją, a oni są uroczy.
- Um, jesteśmy całkowicie wykończeni, więc myślę, że po prostu pojedziemy do domu, bo mamy jutro lot - odpowiedział Niall, a kiedy rozpoczął rozmowę z sobowtórem Harrego, James (lub Conor) podszedł do mnie i położył rękę na moich ramionach.
- Lub mogę po prostu przewieźć cię na moim rowerze dookoła miasta? Ponieważ jesteś nowa w LA, a oboje jesteśmy Anglikami.
Mogę wyczuć fakt, że prawdopodobnie wypił wcześniej kilka piw.
- Lubisz angielską kiełbasę z jajkami Benedykta? - zapytał sugestywnie, a ja odsunęłam się od niego o krok, wychodząc spod jego ramienia.
- Nah stary, ona woli Lucky Charms, te extra duże, tak?
Uśmiechnęłam się i poddałam się zaborczemu dotykowi Nialla.
- Connor, chodź jesteś nachlany - powiedział Bradley i położył dłoń na ramieniu swojego kolegi z zespołu.
Connor w obronie podniósł do góry ręce.
- Nie wiedziałem, że jest zajęta, przepraszam stary.
Niall przewrócił oczami i odwrócił nas z dala od nich, kontynuując drogę w kierunku wyjścia.
- Jedyną rzeczą jaką będziesz przejeżdżała, jestem ja - Niall wyszeptał do mojego ucha, kiedy wychodziliśmy przez podwójne drzwi za Soph i Justinem, z powrotem do samochodu, który na nas czeka.
- Stary, wołają nas na wywiad! - Liam krzyknął za Niallem, który odwrócił się, a ja wskazałam mu żeby poszedł, zapewniając go, że zaczekamy na nich.
Gdy wrócili dwadzieścia minut później, byliśmy już w aucie z włączonym ogrzewaniem i z rozlegającym głośno radiem.
- Więc Justin Bieber zaprosił nas do swojego domu po północy - ogłosił dumnie Niall tak szybko jak wszedł do samochodu i usiadł obok mnie.
- Nas, kogo?
- Nas, jakby zespół - odpowiedział Jake. - I Max też idzie.
- Jest w LA?
- Tak, kręci film.
- Nie idę - Liam powiedział Katherine, a Zayn przewrócił oczami.
- Tak właściwie powinieneś, żeby upewnić się, że porządnie się nie najebią - zasugerowała Soph, ale Liam wzruszył ramionami.
- Dadzą radę.
Niall oparł się o swoje siedzenie i położył rękę wokół moich ramion, po czym złożył na jednym z nich pocałunek.
Dotarliśmy do hotelu o 23, a oni postanowili wyjść o północy, więc będą mogli wrócić o 3.
- Więc myślisz, że możesz mieć teraz ze mną pokój? - spytał Niall i spojrzał na mnie, a następnie na Katherine.
Skinęłam głową, a Katherine wzruszyłam ramionami, mówiąc, że oczywiście nie będzie miała problemu z mieszkaniem z Liamem.
Więc ponownie rozdzieliliśmy się w pokojach, mówiąc dobranoc.
Niall usiadł na krawędzi łóżka, luzując krawat i odpinając pierwsze dwa guziki koszuli.
Przebiegłam dłonią przez jego włosy, a on uśmiechnął się, poddając się mojemu dotykowi.
- Jestem z ciebie taka dumna, że zaszedłeś tak daleko - powiedziałam mu, a on strzelił mi szczery uśmiech.
- Tak?
- Tak.
- Więc czemu ignorowałaś mnie przez cały dzień?
Zmarszczyłam brwi i przewróciłam oczami, odwracając się od niego, ponieważ nie chcę zaczynać z nim kłótni.
- Powiedziałem lub zrobiłem coś? - kontynuował, a ja usłyszałam jak wstał z łóżka.
Zaczęłam wyciągać z uszu kolczyki, kładąc je na stoliku obok kopertówki i telefonu.
- Kochanie - westchnął i przycisnął swoją pierś do moich pleców, przeciągając mi włosy na jeden bok i odsłaniając lewą stronę mojej szyi, po czym umieścił pocałunek na mym ramieniu.
- Powiedziałeś wczoraj, że nie mamy przyszłości. Nie jestem zła, jestem po prostu zawiedziona i czuję się jak gówno - powiedziałam mu i odwróciłam się do niego twarzą.
Pozwolił swojej dłoni spać w dół do jego boku.
- Byłem na haju, nie wiedziałem co mówię.
- Myślę, że wiedziałeś, Niall.
Westchnął i uszczypnął grzbiet swojego nosa.
- Przepraszam, okej? Że powiedziałem to.
Następnie zamknął mnie pocałunkiem. Niall zawsze robi to, kiedy chce uniknąć tematu, który mu się nie podoba. Ale tym razem tylko opóźnia go.
Jego palce chwyciły rąbek sukienki i przeciągnęły ją przez moją głowę, po czym Niall przycisnął mnie do stołu i zaczął pracować nad moją szyją.
- Nie - powiedziałam, a on zabrał usta, a następnie podniósł mnie jedną ręką, dzięki czemu drugą mógł ściągnąć moje majtki.
Potem położył mnie na stole i pocałował otwartymi ustami.
- Będę ci robił palcówkę, aż mi wybaczysz, tak? - wyszeptał mi do ucha, co wywołało dreszcz przebiegający w dół mojego kręgosłupa.
Skinęłam słabo głową, a on possał przez chwilę swoje palce, po czym jego kciuk przycisnął moją łechtaczkę, a środkowy palec wszedł we mnie.
Owinęłam nogi wokół jego talii, przysuwając go bliżej.
- Dobre uczucie? - zapytał, powoli poruszając swoim środkowym palcem, podczas gdy kciukiem zaczął robić okręgi.
Jęknęłam i skinęłam głową, drapiąc w dół jego pierś, co pozostawiło jasne, czerwone linie na całej jego bladej skórze.
Przyciągnęłam jego szyję do swoich ust, nagle czując pragnienie, żeby oznaczyć mu szyję. Niall zagryzł wargę, kiedy zdał sobie sprawę co chcę zrobić, a następnie ja zaczęłam ssać i przygryzać jego skórę w trzech, różnych miejscach.
Niall oddycha ciężko przy moim uchu i zatrzymał na sekundę ruchy palców.
- Nie przestawaj - powiedziałam mu, a on znowu ruszył, tym razem zwiększając swoją prędkość.
Wypuściłam 'tatku', a on uśmiechnął się, patrząc w dół gdzie jego palec zniknął wewnątrz mnie.
- Myślisz, że możesz dojść tylko dzięki jednemu palcowi? - zapytał.
Skinęłam głową, a on uśmiechnął się, zawijając palec i dokładnie uderzając w mój punkt G.
- Dokładnie tam - powiedziałam mu, a on kiwnął głową, kontynuując robotę. Właśnie kiedy miałam dojść, Niall zatrzymał się.
- Co robisz? - spytałam.
- Wybaczysz mi?
- Wciąż musimy o tym porozmawiać.
Niall pozostał nieruchomo.
- Dobra, po prostu ulżyj mi już - pośpieszyłam, mimo że prawdopodobnie oboje wiemy, że ponownie mam zamiar otworzyć ten temat.
Doszłam dzięki jego palcom, które potem zassał w ustach z szelmowskim uśmieszkiem.
Zeskoczyłam ze stołu i założyłam z powrotem bieliznę, po czym odwróciłam się, żeby na niego spojrzeć. Niall przebrał się w jeansy i białą koszulkę z kołnierzem w kształcie litery V.
- Wrócę koło drugiej lub trzeciej, okej? - zapytał, a ja wzruszyłam ramionami, chwytając długą koszulę od piżamy, dzięki czemu mogłabym pójść do łazienki i wziąć prysznic.
Niall umył ręce i wyszczotkował zęby, podczas gdy ja kąpałam się, po czym wyszedł z toalety z pośpiesznym 'pa'.
Tą godzinę po tym jak wyszli spędziłam w łóżku na Tumblrze, a na moje zaskoczenie chłopcy wrócili koło 1:30. Nie zaskoczyło mnie, że Niall miał czerwone, szklące oczy, chichocząc, kiedy zamykał drzwi i rozwiązywał buty.
- Więc, dobrze się bawiliście? - spytałam, a on włączył lampkę nocną, po czym ściągnął koszulkę i spadł plecami obok mnie.
Pokazał mi kilka zdjęć, które zrobił, gdy palili trawkę i jedno z nim i Justinem Bieberem, kiedy gotowali makaron, który spalił się.
- Jest taki nadęty jak większość osób mówi? - spytałam go, a on pokręcił głową.
- Nah, jest naprawdę fajny.
- Zauważył ktoś je? - zapytałam, przyciskając wskazujący palec do jego szyi, gdzie są umieszczone trzy malinki.
- Cała czwórka.
- Co mówili?
- Jake powiedział mi, że wysyła ci swój największy szacunek, a Justin powiedział, że nie wyglądasz na dziewczynę, która mogłaby to zrobić - zaśmiał się i odwrócił głowę, dzięki czemu mam lepszy widok.
- Boli cię klatka piersiowa? - zapytałam, namierzając ślady po podrapaniach.
- Na początku trochę tak.
- Przepraszam - uśmiechnęłam się.
Przez chwilę leżeliśmy w ciszy, po czym znowu się odezwałam.
- Więc o t...
- O nie - westchnął i odwrócił głowę.
- O nie co? Musisz porozmawiać ze mną o tym co powiedziałeś.
- Czemu?
- Bo tak! Chcę... nie wiem. Myślisz, że nie mamy przyszłości?
- Skąd mam wiedzieć jak trzyma się nasza przyszłość? Nie jestem medium.
Przewróciłam oczami.
- Niall. Powiedziałeś, że jesteś pewny, że w pewnym momencie zerwiemy. To znaczy, że tego chcesz.
- To znaczy, że byłem na haju! I głupi!
- Ale...
- Przestań przesadnie reagować przez każda małą rzecz! Poważnie, Renee - wykrzyknął, siadając, żeby na mnie spojrzeć.
- Nie reaguję przesadnie, Niall! To ty jesteś tym, który myśli, że nie jestem wystarczająco dobra, żebyś miał ze mną przyszłość!
- Skąd wyciągnęłaś to z tej sytuacji?
- Cóż, myślisz, że nie mamy przyszłości, więc to oczywiste, że coś jest ze mną nie tak, racja? Nie jestem wystarczająco dobra? Dość niewystarczająco?
Niall wypuścił z siebie głośny, rozpaczliwy jęk.
- To ja, okej? - zaczął krzyczeć. - Kiedy Jake zaczął mówić o dzieciach i rzeczach jak te, przestraszyłem się i szybko zachowałem się jakbym oczywiście wiedział, że te rzeczy kiedykolwiek się nie wydarzą, więc nie powiesz ich jako pierwsza.
- Czemu miałabym to powiedzieć?
- Ponieważ to ty prawdopodobnie myślisz, że jestem niewystarczająco dobry, żeby mieć ze mną przyszłość. Mam tatuaże i jestem popieprzony i mam bagaż, a ty jesteś dobra i piękna, a ja jestem przestraszony, że pewnego dnia przyjdzie ktoś lepszy, ktoś kto właściwie się tobą zajmie i ktoś kto będzie miał wszystko ułożone i zaplanowane. To jest typ faceta, który będzie dla ciebie dobry, Rey.
- To główno prawda! N...
- I nie zaczynaj zaprzeczać wszystkiemu, ponieważ oboje wiemy, że za kilka lat będziesz chciała mieć rodzinę i męża, który będzie idealny, a ja nie mogę tego zrobić! Boję się zobowiązania, bo kiedy jesteś kompletnie do kogoś przywiązany to nie ma już z tego wyjścia. Jesteś w potrzasku i czujesz się zobowiązany do rzeczy, których nie chcesz robić. Ponad połowa małżeństw kończy się rozwodem, a kiedy w końcu jesteś wolny to jesteś już za głęboko, żeby znaleźć kogoś innego!
Po tym jak skończył krzyczeć, wstał z łóżka, podszedł do walizki, żeby wyciągnąć swojego laptopa i wyszedł z pokoju, zatrzaskując za sobą drzwi.
Przez minutę gapiłam się na nie, po czym położyłam głowę na poduszce i postanowiłam zaczekać chwilę, zanim za nim pójdę.
Mój telefon zawibrował na stoliku.
Jake: bae, nic ci nie jest?
Rey: tak
Jake: chcesz się przytulać?
Rey: nie bardzo
Jake: suka :))
Zaśmiałam się i zablokowałam ekran, po czym wstałam z łóżka i założyłam skarpetki. Wyszłam na korytarz, a następnie poszłam do salonu, gdzie znalazłam na kanapie Nialla z laptopem położonym na stoliku i piwem w dłoni.
Rzuciłam się obok niego i włożyłam pod siebie nogi.
Niall jest na Twitterze na hashtagu One Direction.
- Co robisz? - zapytałam.
- Sprawdzam co myślą o nas ludzie. Jesteśmy w trendach.
Mój wzrok spadł na dolny lewy róg ekranu, gdzie #OneDirectionTCAs jest trzecim trendem.
- Zyskałem koło pięciu tysięcy obserwujących - dodał, a ja uśmiechnęłam się.
Wciągnęłam powietrze, nienawidząc dziwnego napięcia, które czai się między nami.
- Masz rację - powiedziałam, a Niall tym razem odwrócił do mnie głowę. - Są tam lepsi faceci. Idealni faceci, których chciałaby mieć każda dziewczyna.
Zrobiłam przerwę, szukając właściwych słów.
- Ale chcę i potrzebuję tylko ciebie. Ponieważ... masz mnie. I jesteśmy razem dobrzy, mimo że dużo się kłócimy. A to udowadnia, że nie jesteśmy razem idealni, ponieważ żadne z nas nie jest idealne. Ale jakoś uzupełniany się siebie nawzajem. Ty jesteś... szczery do bólu dla ludzi ale wokół nich jesteś obojętny, a ja jestem bardziej nieśmiała, ale mimo to naprawdę emocjonalna i otwarta.
Jego wzrok szukał mojego, jakby chciał odkryć czy mówię prawdę, czy też nie.
- Nie jesteś idealny, a ja jestem przez to naprawdę szczęśliwa, ponieważ ja też nie jestem. Jeśli o tym pomyślisz, perfekcja jest skazą. I kocham cię, tak przy okazji. Prawdopodobnie bardziej niż ty kiedykolwiek mógłbyś pokochać mnie. Po prostu chcę żebyś to wiedział, ponieważ wiem, że ty naprawdę nie doceniasz siebie.
Niall przez chwilę nic nie mówił.
- Skończyłaś?
- Tak - odpowiedziałam, a on chwycił wolną ręką mój kark, przyciągając bliżej nasze twarze, więc nasze usta mogły się dotknąć.
Nie obściskiwaliśmy się, ale Niall possał moją dolną wargę między swoimi, lekko gryząc ją przez chwilę, po czym ją wypuścił.
- To łaskocze - zaśmiałam się, a on uśmiechnął się ze zmrużonymi i szczerymi oczami.
Potem wrócił do swojego laptopa, przewijając w dół swoje powiadomienia i uśmiechając się na komentarze.
- Sądzą, że jestem gorący - zauważył, kiedy rozłożyłam się na kanapie i położyłam głowę na jego kolanach, twarzą do laptopa.
- Kto?
- Wszyscy. Mamy wielbicieli.
Zmarszczyłam twarz, a on musiał to zauważyć, ponieważ roześmiał się. Przyciągnęłam go do dołu za jego szyję, aby złożyć pocałunek na jego ustach.
- Ale jesteś cały mój - powiedziałam, a on uśmiechnął się.
- Aw, nie jesteś zazdrosna, dlatego że wiele osób myśli, ze jestem gorący, racja?
- Oczywiście, że nie - skłamałam.
To znaczy, nie jestem zazdrosna. Jestem po prostu zmartwiona, że on może znaleźć jedną z tych wielu dziewczyn, która zauważyła, że jest gorący i może on będzie chciał z nią być.
- Oczywiście, że nie - droczył się, biorąc z butelki łyka i pochylając się nade mną, żeby na coś kliknąć.
- Spójrz, kochanie.
Popatrzyłam na ekran, gdzie wskazywał Niall, żeby ujrzeć zdjęcie z nami całującymi się, dokładnie po występie Justina Biebera.
- Nazwali nas numerem trzy w Top 10 najsłodszych par na Teen Choice Awards - zachichotał.
- Kto był pierwszą dwójką?
- Jennifer Lawrence z Nicholas Hoult na drugim, a na pierwszym Nina i Ian.
- Więc ludzie mówią, że jesteśmy uroczą parą - uśmiechnęłam się i spojrzałam na niego do góry.
- Cóż to ja jestem w 70% uroczy w naszym związku, więc. Tak - powiedział.
- Myślałam, że jesteś punk rockiem? Gorący i niebezpieczny?
- Osłabiłaś mnie, kochanie - powiedział, ale wiem, że się droczy, ponieważ uśmiech gra na jego ustach.
- Jesteś takim głupkiem.
- Uroczym głupkiem, wybacz.
Uderzyłam się w twarz, a Niall zaśmiał się.
Zostaliśmy w salonie jeszcze trzydzieści minut, po czym Niall zrobił się naprawdę śpiący i zamknął laptopa, klepiąc mój policzek, przez co usiadłam.
- Chodźmy do łóżka.
- Zanieś mnie - powiedziałam mu, a on westchnął, siadając prosto i pociągając w dół koszulkę.
Stanęłam na kanapie i wskoczyłam na jego plecy. Udawał, że stracił równowagę, a ja klepnęłam go przez głowę.
Kiedy doszliśmy do sypialni, Niall spadł plecami na łóżko, ze mną pod nim. Pisnęłam, twierdząc, że mnie przygniata.
Zsunął się ze mnie, a ja posunęłam się dalej w górę łóżka, aż leżałam pod kocem na mojej poduszce.
Nie przytulamy się, ale leżymy obok siebie w ciemności, a nasze uda dotykają się.
Niall bawił się moimi palcami, kiedy opowiadał mi o tym co chce zrobić w lecie.
Po tym jak skończył, leżeliśmy chwilę w ciszy.
- Nie zgadzam się z tobą tak do końca, no wiesz.
- Z czym?
- Z tym co powiedziałaś wcześniej.
- Hm?
- Kocham cię bardziej niż ktokolwiek mógłby kiedykolwiek coś pokochać. Kocham cię wszystkim co mam.



Jeśli szanujesz te moje kilka godzin spędzonych
nad tłumaczeniem tego rozdziału to zostaw nawet najmniejszy komentarz.
Bardzo proszę i dziękuję :)

#TOTGApl

206 komentarzy:

  1. Widze ze dodałas ♡ lece czytac!

    OdpowiedzUsuń
  2. Yeeeaah "!! Next ide czytac !!! ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. jak żyć?! jak żyć?! ja pierdole! nie mam życia przez to fanfiction a z moimi wymaganiami przez nie chyba nigdy nie będę miała chłopaka xd @weronika7

    OdpowiedzUsuń
  4. Omg to jeste cudowne, ale Niall mbie naprawde dobil swoimi slowami, eh

    OdpowiedzUsuń
  5. OMFG to opowiadanie jest takie idealne omg ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham Cię dziewczyno jsnxhshxbhxbb

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba sie popłakałam, bo kurwa ich miłość jest taka...taka jak z marzeń taka która kazdy chciałby przeżyć taka ktorej ja np szukam i.... nie mogę tyle emocji albo ja po prostu jestem przed okresem ale popalakalam sie bo to takie cudowne plus to ze to juz prawie koniec totga jest przerażajace ja nie wiem co dalej będę robić chyba będę czytać obydwie części cały czas....ja...to. naprawdę jest pieprzona perfekcja i nie mam juz słow nie wiem co powiedzieć może po prostu czapki z głów jak to mówią, pokłony itp itd dziekuje naprawdę za to ff za wszystko ❤️ @snapgrandex

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie poplakalam na rozdziale ale po przeczytaniu twojego komentarza poryczalam się jeszcze bardziej!!! Jezu szczera prawda! :(:(:(:(

      Usuń
    2. płakałam cały rozdział ze szczęścia :( No możliwe ze tonie były juz łzy szczęścia od chwili gdy Niall powiedział ze nie maja przyszłości bo juz sie bałam Żr w epilogu bedzie ze sie rozstana na zawsze wtedy ryczałam bardziej...ale to ff to jedna wielka perfekcja chociaż nie wiem czy juz tej perfekcji nie przebilo, nie mam słów, bo prostu jedno wielkie dziekuje ❤️ oraz takie uliczne - szacun wielki xd :D

      Usuń
    3. @snapgrandex 👆

      Usuń
  8. O mój Boże. Dlaczego teraz wszystkie rozdziały kończą się na tym jak Niall wyznaje jak bardzo ją Kocha . NOKURWAJEBANADOSZEŚCIANUMAĆ
    Umieraam ♡♡♡♡♡♡♡
    @Sandra1DHZLLN

    OdpowiedzUsuń
  9. OMG
    To chyba mój ulubiony rozdział. :)
    Dziękuję, że tłumaczysz.

    OdpowiedzUsuń
  10. To jest takie słodkie <3 Szkoda że to przed ostatni rozdział ;c

    OdpowiedzUsuń
  11. Brak słów
    Taki krótki mi się wydaje troche :/ ale kooooocham już na zawsze! ♥♡

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziekuje ze tłumaczysz i to tak w krótkich odstępach

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealne dziekuje ze to tlumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham to kurwa!
    Balam sie ze nacpany Niall zdradzi Rey lub cos ale jak ja moglam tak pomyslec..
    Hhgghfhfggg ♥
    Niall pierdolony ideal Horan
    Nie dziwie sie ze Rey jest zazdrosna!
    @Swaggirlnumber1

    OdpowiedzUsuń
  15. o boże ten rozdział był taki hdsfghdgh dziękujemy że robisz dla nas to wszystko <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Przy ostatnim zdaniu mój fangirling osiągnął szczyt a moje shipperskie serce rozpłynęło się w rozkoszy. U W I E L B I A M! @disgrance

    OdpowiedzUsuń
  17. TOTGA AKA NAJLEPSZE FF EVER
    NAPRAWDE PLACZE PRZEZ KONCOWKE
    JEST NAJCUDOWNIEJ W SWIECIE NANANAN ♥
    DLACZEGO TO SIE NIEDLUGO SKONCZY NIE CHCE NIE NIE NIE NIE
    JA IDK CO ZROBIE ZE SWOIM ZYCIEM MOWIE 100 PROCENT SERIO
    KOCHAM CIE, KOCHAM TO FF,KOCHAM NIALLA,KOCHAM REY,KOCHAM AUTORKE,KOCHAM CALY SWIAT
    @luvmywikux

    OdpowiedzUsuń
  18. JEJKU CUDOWNE! KOCHAM KOCHAM KOCHAM! <3 /@najlismajlover

    OdpowiedzUsuń
  19. mój fangirling osiągnął mont everest! jakkolwiek to się pisze
    aaaaaaaa<3. dziękuje za każde słowo przetłumaczone xx

    OdpowiedzUsuń
  20. Rozdział wspaniały, dziękuję za poświęcony tłumaczeniu czas. Ciekawi mnie czemu data dodania rozdziału i komentarzy to 31 skoro dzisiaj 30 xd
    Ula xx

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowny rozdział! Jesteś wielka! Z całego serca Ci dziękuje ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Omg *-*
    Tyle uczuc w tym rozdziale jshidbuab <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Omg takie cudowne

    OdpowiedzUsuń
  24. OMG Niall! Boże!! Renee! Za słodko!!
    /Polly

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo swietny rozdzial . Ff rewelacja <3. Dziekuje za tlumaczenie xx

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak właściwie to chwile przed 1 sprawdzałam czy jest rozdział. Nie było więc się grzecznie pozegnalam i poszłam siusiu, po powrocie instynktownie weszłam na tt a na moim tl pojawił się tag totgi. I tak oto zamiast isc spać zaczęłam czytać bo wiedziałam że nie dam rady wytrzymać .do jutra haha

    A teraz na temat :D boże dziewczyno uwielbiam Cię! I fakt, że poswiecasz tyle czasu na tłumaczenie :*

    Rozdzial mega a moje feelings sa jak ajsbjahsisbsjs


    Dziękuję dobranoc <3

    OdpowiedzUsuń
  27. omg
    dlaczego wszystkie rizdziały totga są takie perfekcyjne? a szczególbie te ostatnir końcówki gxjgdk

    OdpowiedzUsuń
  28. boże nie mogę uwierzyć, że już tak blisko do końca
    i co ja wtedy będę robić kiedy to ff się skończy? ;<

    OdpowiedzUsuń
  29. Awwwwww! On to powiedział tak uroczo, że ją kocha! Hxgkvfufhdyj...
    Niesamowity blog! Dziékuję skarbie, że to tłumaczysz ^^
    Czekam na next i pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  30. Więc tak... jestem zła!!!
    Chyba jako jedyna :D
    Oczywiście uwielbiam, że Niall wyznał Rey miłość i w ogóle <3 To jest tak strasznie akjhdxsachkJHCjsd
    No, ale brakuje mi już tych scen bólu. Tych łez. Tych... UGH! No wiecie...
    Uwielbiam Cię tłumaczko, że tłumaczysz i poświęcasz czas ;)

    Słyszałam ,że 3 część nie będzie nawiązywać do poprzednich części. Wiesz coś o tym?

    Byłabym wdzięczna za odpowiedź ;)

    Ah. no i jeszcze - TO JEST TAAAKIE NIESAMOWITE ,ŻE JAJSKDHAKSD I kcsjNCKasn I JESZCZE XAKCJASK ♥ ♥ ♥

    Czekam na dalsze części :*
    A ty masz tak przetłumaczone już ,czy wszystko robisz dla nas na gorąco?

    Dobranoc wszystkim <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie tak jakby 3 część, tylko nie będzie nawiązywać do tych ff. To będzie o Reyall w liceum ;)

      Usuń
  31. KOCHAM JEST CUDOWNY CZEKAM NA NASTĘPNY JAK NAJSZYBCIEJ <3333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  32. Dlaczego ostatnie słowa/zdania w każdym kolejnym rozdziale tak bardzo są słodkie i tak bardzo ała bo ja nigdy sobie nie znajdę kogoś jak Niall kto będzie się o mnie troszczył i mnie kochał :(

    OdpowiedzUsuń
  33. SLKDSLKJDKSJDKLSJDLKSJDLKSJDKLSDJLSDKJDSLKJ NIALL >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
    JEZU JAK JA UWIELBIAM REYALL KSJDSKDJSKDJ >>>>>>>
    DLACZEGO U NAS NIE MA TAKICH CHŁOPAKÓW, NO JA SIĘ PYTAM DLACZEGO?
    I TA KOŃCÓWKA :
    " Kocham cię bardziej niż ktokolwiek mógłby kiedykolwiek coś pokochać. Kocham cię wszystkim co mam. "
    KUHWA, TO TAKIE PIĘKNE KSDJKDJSKDJ
    KOCHAM TO.
    KOCHAM CIEBIE, ZA TO, ŻE TO TŁUMACZYSZ :)
    DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ.
    @looksoperfectxo

    OdpowiedzUsuń
  34. 3 najładniejsza para TCA, aww <3 chociaż ja tam nic w Jennifer i Nicolasie nie widzę, wiec dla mnie są przynajmniej numerem 2. lipa że Niall powiedział takie słowa będąc na haju, ale dobrze że szczerze porozmawiali. i wyznali sobie miłość osfusnzlvkwhbzdxlie omg, po prostu jedno duże AWWW. uwielbiam ich ♥ xx @Malgosiaa_

    OdpowiedzUsuń
  35. "Kocham cię bardziej niż ktokolwiek mógłby kiedykolwiek coś pokochać. Kocham cię wszystkim co mam." Czy Niall naprawdę musi być tak cudowny na końcu każdego rozdziału? <3

    OdpowiedzUsuń
  36. KOCHAM TO FANFICTION DZIĘKUJĘ DOBRANOC

    OdpowiedzUsuń
  37. ,,- Kocham cię bardziej niż ktokolwiek mógłby kiedykolwiek coś pokochać. Kocham cię wszystkim co mam."
    To dla mnie za wiele !!! Niall !!! <3 Nie no płaczę ;( Xx

    OdpowiedzUsuń
  38. Będę ryczeć... cudo, cudo i jeszcze raz cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Słodki Jezu na wrotkach to jest takie... Gddvjfcdsfgchdswwrtuiccajiieedvgh..... Dlaczego w takim momencie koniec? No ja się pytam!!!!! Dodatkowo Niall wyznał miłość Rey *AWWW* Popłakałam się na końcówce to takie fsydtxcvjjiygd.... Po prostu urocze i kochane <3
    Ja nwm jak ja wytrzymam gdy #TOTGApl się skończy no ja nwm chyba załamania nerwowego dostanę :/ najlepsze wyjście z tej s sytuacji jest dalszy ciąg tego niesamowitego opowiadania i tłumaczenia ale ponieważ wieczne pisanie tego bloga jest niemożliwe bd musiała się zadowolić czytaniem 2 sezonów ma okrągło :(
    Rany już nie mogę się doczekać nn...
    A I JESZCZE JEDNA BARDZO WAŻNA SPRAWA... PROSZE O NATYCHMIASTOWY KONTAKT Z TWÓRCĄ TEGO OPOWIADANIA I WTŁUCZENIE JEJ ZE MA ZAKOŃCZYĆ TEGO FF BO W INNYM PRZYPADKU TO NOGI Z DUPY POWYRYWAM xddd :d ( też cię kocham :* tylko nie kończ tego tt jak rozdziały bo dostanę kociokwiku xdd :p) KOCHAM TO TŁUMACZENIE <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * NIE ZAKOŃCZYĆ :P i ff
      Sorki za błędy ale pisze na tel i poprawia mi słowa ://

      Usuń
    2. bedzie nowe ffnie łączące sie z TOTGA i TDB o Reyall "Baby I'm a sinner" :D

      Usuń
  40. Boże to jest zajebiste kocham cię

    OdpowiedzUsuń
  41. Super świetny cudowny po ptodtu idealny nie mogę doczekać się następnego :D :**♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  42. OH MY FUCKING GOD
    Moje Reyall feels >>>>>>>>

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie zgadzam sie z tym notowaniem bo oby są najlepszą parą ever!!! nie nam pojęcia co zrobię gdy totga sie już skończy ale wiem ze tego nie przeżyje!!?

    OdpowiedzUsuń
  44. Dziękuje za tłumaczenie:-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jezu, kocham, wielbie, kur*** nw co jeszcze tego bloga <3.

    Jest 3 w nocy, ale ja pomimo tego, ze musze jutro rano wstac i tak musialam przeczytac <3.

    Dłuzszy kom napisze juz w normalnych godzinach.

    Po prostu kocham. I JEZU ta końcówka. Kocham <333.

    Kocham i pozdrawiam <3.

    OdpowiedzUsuń
  46. Jejuuu, świetny jak zawsze. Dziękuję Ci, że poświęcasz czas i to tłumaczysz.

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudowne. O Boże nawet nie wiem co jeszcze powiedzieć oprócz tego, że to jest niesamowite. Kocham ich.
    Czekam na następny.
    Kocham

    OdpowiedzUsuń
  48. Kocham jak oni są na haju :D tak dawno nie mówił do niej księżniczko *.*

    OdpowiedzUsuń
  49. Ide czytać o 14 ;-; Zegnaj totgo <3 :c

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam te zakończenia najlepsze ff jakie kiedykolwiek miałam okazje czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Rozdział jak zawsze zajebisty!
    Kurwa zajebisty to mało powiedziane.
    I chcę Ci tak bardzo podziękować za to tłumaczenie bo tak naprawdę gdyby nie ty to tak naprawdę nigdy bym się nie dowiedziała o cudownej historii Rey i Niall'a. Nigdy bym nie przeczytała historii o miłości, która a początku wydawała się niemożliwa. A gdybym już jakimś cudem znalazła to ff to musiałabym czyt. po ang a mój ang no cóż bie jest aż tak dobry.
    A więc chce tylko Ci podziękować i powiedzieć, że ubóstwiam cię za to tłumaczenie. TAK STRASZNIE CI DZIĘKUJE! ~@sayxxxsomething

    OdpowiedzUsuń
  52. znów ostatnie słowa mnie zabiły sdkhsad

    OdpowiedzUsuń
  53. Piekny kba\xkjA|M

    OdpowiedzUsuń
  54. OMG żałuję że rozdział się skończył, a końcówkę przeczytałam z otwartymi ustami

    OdpowiedzUsuń
  55. "Kocham cię bardziej niż ktokolwiek mógłby kiedykolwiek coś pokochać. Kocham cię wszystkim co mam." OMG KOCHAM TO <3<3<3<3<3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  56. O boże...to opowiadanie wkrótce się skończy ;----; ale bd czytać 'Baby I'm A Sinner' <3

    OdpowiedzUsuń
  57. kocham to opowiadanie.

    OdpowiedzUsuń
  58. UMARLAM. CZEMU ONI SA TACY MHJXNJXMMIXM? ;_________; XD

    OdpowiedzUsuń
  59. o kurwa jak słodko <333

    OdpowiedzUsuń
  60. Ale słodko, jak karmel xd

    OdpowiedzUsuń
  61. To jest cudowne. Kocham Cię za to że to tłumaczysz. ♥

    OdpowiedzUsuń
  62. ldcklemdcrjvncsdklcvioernvcaoevc ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  63. To.....Jest......CUDOWNE!!!!!!!! Jezu jak ja kocham Reyall <3 Co chwila wchodzę i sprawdzam czy jest nowy bo tak strasznie nie mogę przestać myśleć o TOTGU <3 CUDO!
    #TOTGAfamily <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Jeju Jeju jeju... jak ja kocham to opowiadanie ♥ Dziękuję , że poswiecasz dla Nas czas i tlumaczysz TOTGA :* JESTES WIEEELKA ♥ xx

    OdpowiedzUsuń
  65. W każdym rozdziale na końcu jest taki rozbrajający tekst , że o Boże ..
    Nie mogę uwierzyć , że to FF zaraz się skończy :/
    Czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Jeju, ostatni tekst Nialla mnie zabil. Rozdzial ogolem byl wspanialy. Nie wierze w to, ze to sie niedlugo konczy Jezu

    OdpowiedzUsuń
  67. ugh kocham! czemu to jest takie genialne?! mój przycisk odśwież chyba zaraz odpadnie

    OdpowiedzUsuń
  68. Jak zwykle wspaniały/e rozdział/tłumaczenie - @Basiak56 (tt) @Basiak (wattpad)

    OdpowiedzUsuń
  69. Jak zwykle wspaniały/e rozdział/tłumaczenie - @Basiak56 (tt) @Basiak (wattpad)

    OdpowiedzUsuń
  70. moje życie straci sens jak ten ff się skończy. a kończy się niedługo. kurwa nieeeee.
    genialny rozdział. matko, tak strasznie przeżywam, a co będzie na ostatnim rozdziale ? wyskoczę przez okno ?

    @luvvstyles

    OdpowiedzUsuń
  71. Cudowny jak zawsze !!
    Next next next.. ;P

    OdpowiedzUsuń
  72. Jejkuu! To jest takie cudowne, płacze jak małe dziecko. Niall i Rey. To najlepsze opowiadanie jakie kiedykolwiek. czytałam. i mimo, że stałam się przez nie trochę no life, to uwielbiam je, tak bardzo mocno.. ich miłość jest tak bardzo idealna.. trudno taką spotkać. i płaczę jeszcze bardziej bo za niedługo koniec .. :( pociesza mnie tylko.fakt, że będzie 3 część. wiem, że nie będzie ona nawiazywala do tej.. ale pewnie będzie. Tak samo wspaniala. quxhzbxj . a Tobie, dziekuje tak bardzo mocno.. ze poswiecasz nam swoj czas, pomimo ze sa wakacjw, zeby przetlumaczyc dla nas rozdzial.. Jestes naepsza. sciskam Cie bardzo mocno, Tqoja czytelniczka. /Ola.

    OdpowiedzUsuń
  73. hgashdghasfdafdashb *.*

    OdpowiedzUsuń
  74. Boskie <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  75. Cudowne *.* <3

    OdpowiedzUsuń
  76. Cuuudowny.? <3 Dziekuje ze poswiecasz swoj czas i to dla nas tlumaczysz.:***
    Hmm zastanawiam sie jakby to bylo gdyby pojawily sie male Horaniatka.:D

    OdpowiedzUsuń
  77. Poryczalam sie na poczatku na piosence a poten na ich sprzeczce i tak do konca.
    Nie chce zeby to ff sie konczylo!
    to jedno z moich 3 ulubionych opowiadac hetero :)
    z tego co widzialam jest chyba jeszcze 1 rozdzial i 2cz. epiiog nie moge sie doczekac
    Do nastepnego! xx

    OdpowiedzUsuń
  78. OMFG płacze < 333

    OdpowiedzUsuń
  79. Jejuu to jest takie kochane ! ♥♥♥♥
    Boze Niall..ugh.. niemam slow to jest tak kurewsko zajebiste ze jprdl ♥♥♥ kurde jak ja Rey zazdroszcze takiego chlopaka : x mam zawal nwm jak to przezyje xd ale to jest juz koniec prawda ? :'( :'( chyba umre : c ehh
    KOCHAM CIE DZIEWCZYNO ZA TO TLUMACZENIE JESTES POPROSTU GENIALNA ! ♥♥ Z CALEGO SERCA ZYCZE CI TAKIEGO NIALLA :3 KOCHAM I POZDRAWIAM !! ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  80. Ta końcówka awwwwwwe *.*

    OdpowiedzUsuń
  81. Owww końcówki mnie zabijają...

    OdpowiedzUsuń
  82. Niall jest taki słodki, zgadzam się, są uroczą parą c;

    OdpowiedzUsuń
  83. Omg. Kocham to ff. Ten tekst na końcu <3 hdhdgwjcjhflsj czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń
  84. ostatnie słowa Nialla w tym rozdziale = płacząca ja.
    tak bardzo cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  85. Jeju oni są tacy kochani <3

    OdpowiedzUsuń
  86. Dlaczego te końcówki muszą być takie aihsjdjsjdhskajgj
    Płakałam się.
    Szkoda że to już prawie koniec tego ff :'(

    OdpowiedzUsuń
  87. jakie slodkie *-*

    OdpowiedzUsuń
  88. No nie mogę omg kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  89. boski rozdział jcdbvgchsnv *-*

    OdpowiedzUsuń
  90. OEMDŻI
    asdfghhjkuhrfiugrdfyugsdfsdhfvs

    OdpowiedzUsuń
  91. Niech ktoś mnie walnie, ale to jest najlepszy ff na świecie.

    OdpowiedzUsuń
  92. Kocham cię bardziej niż ktokolwiek mógłby kiedykolwiek coś pokochać. Kocham cię wszystkim co mam.

    Boze ale to bylo urocze
    Riall FOREVER !!!
    ~Didi

    OdpowiedzUsuń
  93. omg, tyle rzeczy sie tu wydarzyło
    no nie moge !
    niall jest boski i w ogole !
    mam nadzieje ze jednak bedzie chciał byc z Rey i ze beda dalej tacy szczesliwi jak sa teraz
    ponoc kłótnie oznaczaja ze druga osoba troszczy sie o ta pierwsza
    jestem wstrzasnieta tymi wyznaniami Nialla

    on cały czas mówi ze na nia nie zasługuje, ze znajdzie sobie lepszego faceta a to (za przeproszeniam) gowno prawda !

    dziekuje ze tłumaczysz to ff !
    napewno wszeszcy sa ci bardzo wdzieczni !
    kocham cie <3

    OdpowiedzUsuń
  94. Z góry przepraszam:
    Ja pierdole to jest cudne, no po prostu so cute and sweet <3
    Tylko dlaczego zawsze się tak kończy? To okropne czekać! Ale ubóstwiam za tłumaczenie Ciebie i szacun za czas spędzony nad tym tekstem <3

    OdpowiedzUsuń
  95. Ten rozdział zwalił mnie z nóg jeden z lepszych i do tego rock me które tak uwielbiaam,Niall nie powinien gadać takich bzdur biedny musi bardziej w siebie wierzyć KOCHAM ICH I CIEBIE ZA TŁUMACZENIE I POŚWIĘCONY CZAS :)

    OdpowiedzUsuń
  96. Awww jacy oni są słodcy ♥ Czekam na next kochanie x

    OdpowiedzUsuń
  97. Aj! To było Cudowne! Urocze! xD
    Uwielbiam :* <3 czekam na next! <3 Dziękuje za tłumaczenie :*

    OdpowiedzUsuń
  98. Ja się pytam. CZEMU JA TO TAK KOCHAM!? HMMM!? Reyall <3

    OdpowiedzUsuń
  99. Najlepsze! Kocham cię za to tłumaczenie khdisydiydigdisa

    OdpowiedzUsuń
  100. AWWWWWWWWWWWW

    OdpowiedzUsuń
  101. To ff jest najlepsze <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  102. Nie no kocham cię za to tłumaczenie. Ja wręcz żądam żeby taki Niall Pieprzony Ideał Horan zapukał do moich drzwi w trybie NOW. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  103. Nie wiem co powiedzieć. To jest najlepsze co może być. Idealne ff. Nie ma lepszego. Doprowadza do śmiechu i płaczu w jednym rozdziale. KOCHAM JAKE'A xD

    OdpowiedzUsuń
  104. Jejku to jest takie urocze! REYALL całym sercem xD c:

    OdpowiedzUsuń
  105. :O Cudowne :O Jeszcze 1 rozdział i epilogi i koniec :C

    OdpowiedzUsuń
  106. no co mogę jeszcze napisać?
    może tylko tyle że każdy rozdział jest lepszy od następnego, że wywołujesz u mnie uśmiech na twarzy, że podziwiam cię za to że chce ci się tłumaczyć, że jesteś niesamowita że robisz to tak szybko i po prostu DZIĘKUJĘ <3

    OdpowiedzUsuń
  107. To jest cudowne i Ty też jesteś cudowna! Kocham Cię za ten czas poświęcony dla nas wszystkich. Podziwiam twój talent i zazdroszczę. Jesteś wielka!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  108. Taki uroczy aw

    OdpowiedzUsuń
  109. szanuje te twoje kilka godzin spędzonych na tłumaczeniu tego rozdziału bo robisz to w chuj dobrze

    OdpowiedzUsuń
  110. Umarłam po raz 23 . Asdfghjkl piękne i cudne i genialne i fenomenalne i perfekcyjne i tak najlepsze ! ♋♋♋♋♋♋♋♋♋♋♋♋♋♋♋♋♋ = Reyall

    OdpowiedzUsuń
  111. Najlepsze fanfaction jakie kiedykolwiek czytałam! Szkoda tylko że się powoli już kończy :'( I <3 Reyall P.S. Świetnie tłumaczysz masz do tego talent ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać że chyba powoli zaczne czytać znów od początku!!! 😍

      Usuń
  112. Cudo <3 Ta końcówka jest tak urocza, piękna i przepełniona miłością. Czekam na nexta i dziękuję, ze tłumaczysz :D

    OdpowiedzUsuń
  113. Awww jak słodko:) Nie lubie kiedy Rey i Niall się kłócą bo są wtedy jak dwie jęczące baby xD Jeżeli lubisz 5 Seconds of Summer to zapraszam do mnie:) http://if-you-dont-know.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  114. Czy on.. On to.. Czy on to powiedział?! Płaczę... To takie piękne... On jej to powiedział?! Naprawdę?! Czy ja śnię?!
    ~JJ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to już drugi raz :-)

      Usuń
  115. umieram, omfg

    OdpowiedzUsuń
  116. Awww ♡♡ uwielbiam ;* szybko nexta bo zwariuje xd dziękuję dziękuję dziękuję ze to tłumaczysz ♡♡♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  117. Kurwa mać, ja chcę takiego nialla, teraz i tu omg

    OdpowiedzUsuń
  118. O mój Boże! Końcówka jest zdecydowanie za słodka *.* Dzięki że tłumaczysz :*

    OdpowiedzUsuń
  119. Od kiedy czytam tego ff mam zupełnie inne spojrzenie na miłość....

    OdpowiedzUsuń
  120. OSTATNIE ZDANIE ZABIŁO MNIE OD ŚRODKA....
    Jest takie awwww matko *o*
    Strasznieeee Ci dziękuję że tłumaczysz to ff, że poświęcasz swój czas, żeby inni mogli przeczytać to cudowne opowiadanie!!!
    Jesteś najlepsza!!! KOCHAM CIĘ PO PROSTU <3


    @OlcirekLove1D

    OdpowiedzUsuń
  121. O mój boże!
    On... On... jesjto powiedxiał tak szczerze <3
    Boże rycze ;')
    To takie piękne <3 Do następnego <3

    OdpowiedzUsuń
  122. Końcówka po prostu aww ♥♥♥ te słowa Niallera były piękne!
    Boski rozdział, czekam na nn :*

    OdpowiedzUsuń
  123. o boże oni są taką piękną parą. Drugi raz powiedział, że ją kocha, ale teraz tak więcej i to jest bardzo urocze.
    Ta koncówka <3 Piękne, kocham ten fanfic.
    a miłość która łączy Nialla i Rey jest taka prawdziwa.
    Reyall to wzór idealnego związku.

    Zaczęłam się cieszyc kiedy przeczytałam, że rozmawiają z chłopcami z the vamps.
    No a potem ten podryw Connora to wybuchłam śmiechem.

    Nie mogę sie doczekać kolejnego rozdziału i smutno mi troche że zbliżamy się do końca tej pięknej opowieści.

    @perfvirwin

    OdpowiedzUsuń
  124. On jest cholernie uroczy aww. Oni są najsłodszą parą ever haha ♥/@iharryxon

    OdpowiedzUsuń
  125. Proszę o pomoc!! Z tego co widziałam na Tumblr to chyba będzie 3 część tego opowiadania i chciałabym prosić kogoś ogarniętego( Bo to nie ja) o sprawdzenie i potwierdzenie. Bo podjarałam się, a nie jestem pewna.
    PPPPPRRRRROOOOOOSSSSZZZZEEE!
    I proszę o odpowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co ja czytałam, to będzie opowiadanie o Reyall ale nie bd miało nic wspólnego z tdb i totga . będą chodzić do tego samego liceum, i dopiero się poznawać :)

      Usuń
  126. NAJLEPSZE!
    DZIĘKUJĘ CI ŻE TO TŁUMACZYSZ KOCHANIE
    @fuckinglukeey

    OdpowiedzUsuń
  127. Tak bardzo idealni <3

    OdpowiedzUsuń
  128. Awwwwwwwww ostatnie zdanie wypowiedziane przez Niall'a tak cholernie mnie rozczuliło :-) Mam nadzieję, że tej dwójce uda się w przyszłości :-)
    Czekam na kolejny rozdział :-)
    Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  129. Awww końcówka idealna *. * Dziękuję za tłumaczenie kochanie

    OdpowiedzUsuń
  130. Ostatnie zdanie >>>
    Oni są dla siebie stworzeni hsdkfs

    OdpowiedzUsuń
  131. plakalam na koncu i w ogole przez caly rozdzial mialam lzy w oczach, a teraz trzesa mi sie ręce omg omg omg

    OdpowiedzUsuń
  132. Kocham tego bloga i nie mogę uwierzyć, że to jest ostatnia część :'( ! Wspaniały rozdział, wzbudza wiele emocji i wrażeń ! Czekam z niecierpliwością na następny, mam nadzieje, że szybko dodasz następny rozdział ;*

    OdpowiedzUsuń
  133. Przepraszam a gdzie jest 22 rodział ?

    OdpowiedzUsuń
  134. Jacy slodcy omg kdodnxoshixjsidj

    OdpowiedzUsuń
  135. zakochałam się w tym opowiadaniu ❤

    OdpowiedzUsuń
  136. Te końcówki to mnie kiedyś zabiją... Szkoda że to już powoli koniec... Nawet nie wiesz jak bardzo jestem ci wdzięczna i jak cię bardzo kocham za to tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  137. awww kocham, kocham

    OdpowiedzUsuń
  138. Cudowny!!! <3 Kocham czekam na następny!!! <3 Szkoda że powoli to opowiadanie się kończy ;cc <333

    OdpowiedzUsuń
  139. Dlaczego najwięcej emocji wzbudzają we mnie rozdziały z piosenkami? D L A C Z E G O .
    Kiedy Rey usłyszała pierwszy raz Hey there Delilah, to był pierwszy, prawdziwy moment kiedy nie mogłam powstrzymać płaczu. Dzisiaj to samo, ryczę od dobrych 5 minut.
    Kocham Cię, za to tłumaczenie i mimo, że już wiem co się wydarzy (czytam instagramy i twittery Reyall i Jake'a), to czekam na kolejny rozdział.
    Buzi :***

    OdpowiedzUsuń
  140. Omfg końcówka jak zwykle najlepsza xd
    @acciobooobear

    OdpowiedzUsuń
  141. jeju nie wiem co zrobię jeśli totga się skończy
    zakochalam się w tym tłumaczeniu
    dziękuje ze je tłumaczysz
    Ilysm xx /@kylizzdirection

    OdpowiedzUsuń
  142. '' - Kocham cię bardziej niż ktokolwiek mógłby kiedykolwiek coś pokochać. Kocham cię wszystkim co mam. ''
    Uroczy bad boy. Awwh
    Rozdział świetny, dziękuję za tłumaczenie
    @niallzux

    OdpowiedzUsuń
  143. O mój Boże. To jest po prostu xjdhdtyeidbsks
    Brak słów. Genialne. Czekam nn ♥

    OdpowiedzUsuń
  144. Świetnie przetłumaczone,ale czuć że oryginał jest po angielsku,jak czytam to już sobie wyobrażam i w głowie po angielsku to mówie haha :D Cudo,oby dalej szybciutko ci poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  145. Kochaam ♥♥
    Niall ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  146. Omg. Ale słodko ♡♡♡
    Uwielbiam jak tłumaczysz ;)

    OdpowiedzUsuń
  147. Kocham to kochamkochamkocham <333 ... nie wiem jak inni ale ja nie chce tego nowego ff o reyall bo według mnie to nie ma sensu bo jak bede to czytać to i tak nigdy nie zapomne co było w TDB i TOTGA (przynajmniej ja tak będe miała) no ale cóż autorka zadecydowała..szkoda ;c ale rozdział genialny czekam na ostatni i juź wiem że bede płakać ;cc

    OdpowiedzUsuń
  148. Awww ♡Ostatnie zdanie Nialla *_* Chciałabym żeby ktoś kiedyś powiedział mi coś takiego.. :) Cudowny rozdział :)
    @69_with_batman

    OdpowiedzUsuń
  149. To jest niesamowite i mam nadzieje że będzie trwało dalej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  150. To jest takie genialne..znowu piosenka o Rey jejku aaaaaaw
    CHCE CI BARDZO PODZIĘKOWAĆ ZA CZAS I TRUD KTÓRY WKŁADASZ W TŁUMACZENIE. <3
    jejku aaaaw <33333

    OdpowiedzUsuń
  151. I w tej chwili płaczę.
    Niall jest tak strasznie zakochany, jejku. 2 piosenka dla niej, awww.
    Ten ff tak strasznie wspaniały <333

    OdpowiedzUsuń
  152. Kocham ciebie to opowiadanie i o boze to jest takie slodkie i perfekcyjne. Zajebiscie tlumaczysz. Wgl miec taki zwiazek jak Reyall i chce takiego chlopaka i chce miec przyjaciela geja xd naprawde swietne tlumaczenie. Kocham kocham kocham i chce wiecej !!
    Powodzenia w tlumaczeniu xx

    OdpowiedzUsuń
  153. bardzo dziękuję Ci za tłumaczenie hfiudgui ily x

    OdpowiedzUsuń
  154. omgomgogmogmgomgomgomgomgomgmgomgog
    "- Kocham cię bardziej niż ktokolwiek mógłby kiedykolwiek coś pokochać. Kocham cię wszystkim co mam." umarłam

    OdpowiedzUsuń
  155. OMG!!!!!!!!!! Wyznanie Niall'a, umarłam :*****
    Dziękuję ci że tłumaczysz to opowiadanie :****** Kocham cię :D
    Całuski :**** Motywacji w dalszym tłumaczeniu :D
    @Shoniaczek :D

    OdpowiedzUsuń
  156. aaaa omg takie urocze, kocham ich są boscy :3 cudocudocudo!

    OdpowiedzUsuń
  157. Hmm nie wiem jak to jest ale lubie jak się kłócą ale też tego nie lubie.-,- lol..xD no ale wracając do rozdziału jest meeegaa.:D nie mogę się doczekać kiedy będzie następny i następny bo on się stał częścią mojego życia.:D wgl Ci że dla nas tłumaczysz i poświęcasz swój czas na to.♥♥♥
    A tak wgl to myślałaś nad tłumaczeniem kolejnego fanfiction o Niallu jak ten by się skończył.?:)

    OdpowiedzUsuń
  158. Boskie cudowne ajjj

    OdpowiedzUsuń
  159. Kotku dziś przeczytałam wszystko i skończyłam nareszcie xd dziękuję za to że tlumaczysz

    OdpowiedzUsuń
  160. Dlaczego ostatnie słowa/zdania w każdym kolejnym rozdziale tak bardzo są słodkie i tak bardzo ała bo ja nigdy sobie nie znajdę kogoś jak Niall kto będzie się o mnie troszczył i mnie kochał :(

    OdpowiedzUsuń
  161. Ostatnie zdanie ♥ Boże, Niall nareszcie przyznał że ją kocha tak cholernie mocno :') jestem teraz mega szczęśliwa ^^
    Jake aka najlepszy przyjaciel ever. Chcę spotkać kogoś takiego na uniwerku :D

    OdpowiedzUsuń
  162. Końcówka jak zawsze perfekcyjna.
    Chciałabym mieć takiego Nialla

    OdpowiedzUsuń

Pamiętaj, że każdy jeden komentarz motywuje do dalszego tłumaczenia :)