środa, 7 maja 2014

5. Po prostu mnie pieprz.

Następnego ranka było nieco cieplej, ale nie miałam zamiaru ryzykować, ubierając się lekko. To był ten czas w roku, kiedy na zewnątrz było albo bardzo zimno albo bardzo ciepło, a potem w godzinach popołudniowych, kończysz mając hipotermię lub udar z gorąca.
Postanowiłam założyć czarną kurtkę Nialla, ponieważ i tak miałam zamiar mu ją oddać po wykładzie.
- Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć dzisiaj pana Greya. Zastanawiam się, jak tym razem będzie z tobą flirtował.
- On ze mną NIE flirtował, odpuść.
Przewróciła oczami i wyrzuciła swoje opakowanie z Subwaya do śmieci, wycierając ręce w spódnicę.
- Powiedz to reszcie dziewczyn z klasy i trzem facetom z tyłu.
- Założę się, że po prostu ma coś do brunetek?
- Niewinnych, pięknych brunetek? To śmieszne i oczywiście bolesne.
- Przesadzasz. A poza tym powiedział, że nie chodzi na randki ze studentami.
- Okej, po pierwsze, randki a pieprzenie się to dwie różne rzeczy. Po drugie, on powiedział, że to nielegalne, a nie, że nie robiłby tego. Wiesz, definicja zaprzeczania oznacza użycia słowa 'nie'. To co on zrobił, było uniknięciem prawdy oraz odmowy. Studiuję psychologię, więc się ze mną nie pierdol.
Podeszłyśmy do naszych siedzeń i byłam zaskoczona, widząc, że Niall już był na swoim miejscu obok Ryana i Zayna. Przywitali nas, a gdy usiadłyśmy, Amy kontynuowała:
- Mówiąc o psychologii, kto ci wczoraj zrobił minetkę?
Zakrztusiłam się powietrzem i usłyszałam za sobą chichot Nialla.
- Co? Nikt.
- Nie kłam mi, Renne! Masz dzisiaj na sobie spódnicę, co oznacza, że albo starasz się komuś zaimponować albo, że ktoś zrobił ci wczoraj minetkę, kiedy mnie nie było.
- To najgłupsza rzecz, jaką kiedykolwiek słyszałam.
- Więc próbujesz powiedzieć, że twoim zamiarem jest uwieść pana Greya, aby się z tobą pieprzył?
- Nie chcę się pieprzyć z panem Greyem! Ja...
- To nie jest odpowiedni język dla instytucji dyplomatycznej, pani Parker.
Całe moje ciało zamarło, gdy spojrzałam na drzwi, w których stanął pan Grey z rozbawieniem w oczach oraz teczką w dłoni.
- Uh, przepraszam, proszę pana.
- Dzień dobry, klaso - powiedział, idąc do swojego biurka i umieszczając na nim teczkę, po czym odwrócił się do nas. Wszyscy wstali i odpowiedzieli na jego powitanie. Moje policzki wciąż były rozpalone, kiedy z powrotem usiadłam.
- Biorąc pod uwagę, że masz takie rozszerzone słownictwo, pani Parker, dlaczego nie przyjdziesz na środek klasy i nie wyjaśnisz nam znaczenia tego słowa?
Gdzie my jesteśmy, w siódmej klasie?
- Um, dobrze?
Wstałam, a Amy zrobiła dla mnie miejsce, żebym mogła prześlizgnąć się obok niej i wyjść na przód klasy koło niego.
- Więc? Um.
- Ta spódniczka, którą masz na sobie jest trochę krótka, pani Parker - zaobserwował, a jego palce musnęły rąbek mojej spódnicy. Minę Amy przejął szok właśnie tak, jak i połowy klasy.
- Słucham?
- Wiesz, to wbrew zasadom nosić takie krótkie spódniczki na wykłady.
- Dlaczego? - zapytałam, krzyżując ramiona i czując się raczej odważnie. Usłyszałam chichot kilku osób, gdy spojrzałam w górę na profesora, który był ode mnie wyższy o głowę. Jego szare oczy zastraszały mnie, kiedy popatrzył na mnie w dół, górując nad moim ramieniem.
- Ponieważ to sprawia, że ludzie ciężko się koncentrują.
Okej, teraz prawdopodobnie ze mną flirtuje.
- Proszę, pani Parker, byłoby świetnie, jeśli mogłabyś wyjaśnić klasie, co oznacza to słowo i dlaczego nie powinniśmy go używać.
Odwróciłam się do ucznów, którzy w połowie byli zazdrośni, podczas gdy druga połowa uśmiechała się.
- Więc. To słowo oznacza...
- Jakie słowo, pani Parker? To, które wyszło z twoich ładniutkich ust kilka minut temu.
Zobaczyłam, jak Niall wyprostował się na krześle i oparł łokcie na ławce, pochylając się do przodu. Usta Amy były szeroko otwarte, tak jak i większość ust w tej sali.
- Słowo, um...
- Pieprzyć oznacza, że kutas wchodzi wielokrotnie w cipkę lub odbyt.
Wszyscy wybuchnęli śmiechem na słowa Nialla, a ja zaczerwieniłam się, wysyłając mu wdzięczne spojrzenie.
- To było bardzo miłe z twojej strony, panie...
- Horan.
- Panie Horan. Daruję ci ostrzeżenie.
Potem odwrócił się do mnie.
- A co do ciebie, pani Parker... Spodziewam się jutro otrzymać na moje biurko esej na dwa tysiące słów, opowiadający o tym słowie oraz jego symbolice.
- Poważnie? To niesprawiedliwe!
- Twoje usta mogą wprowadzić cię w kłopoty, a gdy to zrobią, będę musiał cię UKARAĆ.
Amy wydała z siebie zduszony dźwięk i tak, była na skraju wybuchu.
- Teraz usiądź z powrotem na swoim miejscu i postaraj się nie przeklinać.
Skinęłam pośpiesznie głową, po czym ruszyłam do krzesła. Moje policzki parzyły mnie, a ręce trzęsły się.
Reszta lekcji ciągnęła się w martwej ciszy, mimo że słyszałam za sobą ściszone szepty.
Kiedy pan Grey wreszcie nas zwolnił, chciałam skakać z radości.
- Pani Parker, jeśli mogłabyś podejść do mojego biurka, byłoby po prostu świetnie.
Zamarłam i powoli do niego ruszyłam. Spojrzałam za siebie z nadzieją, że ktoś jeszcze tutaj jest i westchnęłam z ulgą, gdy zobaczyłam, jak Niall wiąże sznurowadła.
- Tak, panie Grey?
- Chcę cię tylko ostrzec przez twój język na lekcjach, pani Parker. Tak jak mówiłem, twoje usta mogą wprawić cię w kłopoty, a żadne z nas nie chce, żebyś została wydalona.
- Przepraszam, panie Grey, ale od kiedy przekleństwa mogą prowadzić do wydalenia?
- Cóż, pani Parker, to plus ubieranie obscenicznych ubrań na zajęcia...
- To jest tylko spódnica! - zaprotestowałam.
- I odpyskowywanie? Takie zachowanie zasługuje na jakąś karę, czy nie mam racji?
- Flirtowanie ze studentkami także może prowadzić do wyrzucenia, kretynie.
Moje oczy wyskoczyły z orbit, gdy oboje odwróciliśmy się, aby spojrzeć na Nialla, który teraz szedł w naszym kierunku.
- Przepraszam, panie Horan?
- Jest pan zwolniony, panie Grey. Teraz, jeśli nie miałby pan nic przeciwko, muszę zabrać panią Parker i pieprzyć ją przy ścianie w łazience.
Pan Grey nawet nie drgnął, kiedy patrzył na Nialla, ale ja miałam wewnętrzną awarię.
- Bardzo dobrze, panie Horan. Jesteście wolni, żeby iść. Pani Parker, nie zapomnij wykonać pracy domowej.
- Ale-dobrze.
Wyszłam za Niallem na korytarz, a gdy upewniłam się, że jesteśmy poza zasięgiem słuchu pana Greya, popchnęłam go ze złością na ścianę. Jego plecak zsunął mu się z ramienia, a on położył dłonie po obu stronach swojej głowy, uśmiechając się do mnie w dół. Nie obchodziło mnie nawet, że jego laptop był w tym plecaku. Pieprzyć to.
- Co to do kurwy było? - syknęłam.
- Nie ma za co!
- Um? Za co? Za to, że mnie dzięki tobie wyrzuci?
- Przesadzasz - powiedział spokojnie, a ja ponownie popchnęłam jego klatkę piersiową. Byłam taka zła, że naprawdę byłam w stanie go uderzyć.
- Nieprawda! W przeciwieństwie do ciebie jestem tutaj po to, żeby zdobyć dobre oceny oraz dyplom, a nie po to, żeby pieprzyć dziewczyny i pić cały dzień alkohol!
- To było cios poniżej pasa.
- Nie obchodzi mnie to! Nie powinieneś wtrącać się do cudzych spraw! Zostaw mnie w spokoju, okej?
Niall nic nie odpowiedział, a ja wiedziałam, że nie miałam tego na myśli? Zrobiłam krok do tyłu i poprawiłam na ramieniu torbę.
- Teraz, jeżeli mi wybaczysz, muszę napisać dwa tysiące znaków o słowie 'pieprzyć' - powiedziałam i z tym odeszłam. Ale w momencie, w którym wyszłam na zewnątrz, żałowałam, że się z nim spierałam, gdy tak właściwie powinnam mu dziękować, że starał się mnie ochronić.

---------------------------------------------

- Okej, to by było na tyle. Co się dzieje? - rzuciła Amy tego popołudnia, po skończonych lekcjach. Byłyśmy w naszym pokoju, obie przy swoich biurkach, robiąc zadania domowe.
- Co masz na myśli? - zapytałam, wpatrując się na białą stronę przede mną.
- Że jesteś naprawdę roztargniona i patrzysz na ten ekran już od ponad godziny. Co się stało?
- Um? Okej. Więc pan Grey poprosił mnie, żebym została na chwilę po lekcji, dzięki czemu mógłby ze mną porozmawiać, więc posłuchałam go. I wtedy zaczął mówić jak moje usta mogą wprowadzić mnie w kłopoty i że będę musiała zostać ukarana i wydalona i inne takie rzeczy, a wtedy Niall wtrącił się i powiedział mu, że flirtowanie ze studentkami także może sprawić, że zostanie wyrzucony i że musimy iść bo będziemy się pieprzyć przy ścianie w łazience.
Amy zamrugała, kiedy skończyłam gadaninę, po czym całkowicie się do mnie odwróciła.
- Okej, mam dwie rzeczy do powiedzenia. Pierwsza, jesteś głupia, jeśli zezłościłaś się na Nialla, bo on próbował cię ochronić czy coś, a to jest gorące. I druga, nie zostaniesz wydalona, bo mówię ci, pan Grey ma coś do ciebie. I zanim dodasz coś jeszcze, twoje imię jest jedynym imieniem, które zapamiętał.
Żułam dolną wargę, wracając do pracy, którą musiałam na jutro napisać.
- To niedorzeczne. Nie mam pojęcia co napisać. Co to w ogóle za rodzaj zadania?
- Pewnie masturbuje się przy takich esejach, zwłaszcza napisanych przez ciebie.
Przewróciłam oczami i zamknęłam laptopa, wiedząc, że nie skończyłabym tego zadania na jutro, ponieważ to było dla mnie niewygodne mówić o słowie "pieprzyć"... tym bardziej do nauczyciela.
- Skąd wiesz, kiedy ktoś cię kocha?
Amy spojrzała na mnie znad swojego ekranu i odwróciła do mnie głowę.
- Masz na myśli, skąd wiesz, kiedy kogoś kochasz?
- Nie, mam na myśli, skąd wiesz, kiedy ktoś kocha ciebie.
- Um, zazwyczaj mówią ci, że cię kochają.
- Więc, jeśli nie mówią, że cię kochają to znaczy, że cię nie kochają?
- Cóż, to znaczy, że nie kochają cię na tyle, aby ci to powiedzieć lub może wstydzą się.
- Czyli nie ma innej drogi, aby to sobie uświadomić.
- O kim mówisz?
- Teoretyczne gadanie.
- Okej? Cóż, są ludzie, którzy boją się miłości.
Odwróciłam do niej całe krzesło, a ona zrobiła to samo.
- Dlaczego? Nigdy nie rozumiałam, dlaczego ludzie boją się miłości. Miłość jest wspaniałym uczuciem.
- Co chcesz tak dokładniej wiedzieć?
- Chcę wiedzieć, czemu niektórzy ludzie boją się okazywać miłość.
Amy oparła się do tyłu na swoim siedzeniu, a ja położyłam nogi na jej kolanach, sprawiając, że było mi bardziej wygodnie.
- Mówisz o tak zwanych 'złamanych' ludziach?
Skinęłam głową.
- Cóż, ci ludzie nie boją się kogoś kochać. Oni boją się, że ta osoba nie odwzajemni ich uczuć.
- Ale co jeśli, teoretyczne gadanie, ta osoba, która ich kocha, powie im, że już ich kocha?
- Nie chodzi o to, kto im to mówi. Jeśli to jest rzecz z dzieciństwa, to w tej sprawie są oni dość zamknięci w sobie.
- Rzecz z dzieciństwa?
Skinęła głową.
- Dwa główne przypadki, kiedy ktoś 'boi się kochać', to albo przez ich rodziców albo typowe 'ktoś złamał moje serce, więc mam problem z zaufaniem'. To drugie jest dość łatwe do wyleczenia. Znajdziesz kogoś, zakochasz się, a potem to przechodzi. Za to pierwszy przypadek jest trochę bardziej skomplikowany. No wiesz, rodzice mają cię rzekomo kochać bez względu na wszystko, a jeśli oni tego nie pokazują, jeśli traktują cię, jakbyś była im obojętna, wtedy dorastasz, myśląc, że rodzice cię nie kochają i nikt cię nie pokocha. A do tego, jeżeli wspomnieni rodzice są po rozwodzie, myślisz, że miłość nigdy nie wytrwa do końca.
Zatrzymała się na chwilę, aby zamknąć swojego laptopa.
- Miałam w tamtym roku projekt, gdzie chodziłam do psychologa i pomagała mu w różnych sprawach dla zdobycia dodatkowych punktów na lekcje. Rozmawiałam z kilkoma osobami z tego typu problemami, więc dlatego tak dużo wiem.
Skinęłam głową, zachęcając ją, aby kontynuowała.
- Jeśli dorastałaś otaczana nienawiścią i niezgodą, to nie jesteś najbardziej optymistyczną osobą, no wiesz.
- Więc tacy ludzie nie będą kochać, czy co?
- Nie. Każda osoba przynajmniej raz w życiu zakochuje się. Zazwyczaj w osobie, w której najmniej by się tego spodziewali.
Tak, opowiedz mi o tym.
Czekaj co?
- Możesz się zakochać tymczasowo, w niewłaściwym czasie lub na zawsze.
- To jest z filmu.
- "500 dni miłości". Powinnaś obejrzeć.
- Zrobię to.
Nastała ciężka przerwa, po czym zapytałam:
- Więc, teoretyczne gadanie, co jeśli zakochałaś się w kimś, ale ten ktoś wyjechał, a ty nie widziałaś go jakby, powiedzmy, 2 lata?
- Co ja na to?
- Czy to możliwe, że nadal kochasz tę osobę? Teoretyczne gadanie.
- Bardzo wątpliwe, ale możliwe. Jeśli tak, to oznacza, że zakochałaś się na zawsze.
- Więc złamani ludzie mogą kochać, ale tego nie pokażą?
- Tak. Ale nie trudno jest zauważyć, że ktoś jest zakochany. To jest w ich oczach, gestach, słowach, wszędzie. Czasami gesty mówią więcej niż słowa, no wiesz.
Skinęłam głową.
- To niesamowite widzieć, jak złamani ludzie kogoś kochają.
- Dlaczego?
Amy uśmiechnęła się.
- Ponieważ złamani ludzie kochają wszystkim co mają.
Zmarszczyłam brwi, a ona wróciła do swojej pracy, pozostawiając mnie, patrzącą na ścianę. Czułam się naprawdę źle, że mówiłam do Nialla w taki sposób, dlatego myślałam o przeprosinach.

-----------------------------------------------

Następnego dnia Nialla i Zayna nie było na lekcjach literatury, a gdy zapytałam Ryana o tego powód, odpowiedział, że w piątek będą mieli naprawdę ważny koncert i muszą się przygotować. Dodał, że to będzie w jakimś parku imprez, a pięć tysięcy osób potwierdziło swój udział.
- Więc oni faktycznie zarabiają na tym pieniądze?
- Whoa, nie masz pojęcia - powiedział, a Amy skinęła głową, zgadzając się z nim.
Kiedy pan Grey zapytał mnie dlaczego nie mam zadania, powiedziałam mu, że całą noc robiłam lekcje na francuski. Dlatego ułatwił mi to, patrząc na mój dekolt, i dał mi ostateczny termin, który był pod koniec października.
Było piątkowe popołudnie, gdy Katherine wraz z Soph weszła do mojego pokoju, jakby miała tu własne miejsce, po czym obie usiadły na krzesłach przy biurkach.
- W czym mogę ci pomóc? 
- Idziesz dzisiaj na występ Nialla, prawda?
- Co? Dzisiaj? O której?
- O ósmej. Właściwie to powinniśmy tam być w pół do ósmej. Mamy wejściówki VIP i miejsca w pierwszym rzędzie!
- I masz też dla mnie bilet?
Skinęła głową.
- Wszyscy idą. Ja, Soph, Ricky, Ryan, Amy. A jesteśmy tutaj, ponieważ Soph potrzebuje pomocy.
Spojrzałam na Soph, która trzymała w górze swoją torbę.
- Mam zadanie na lekcje projektowania, aby otrzymać dodatkowe punkty, gdzie muszę przefarbować czyjeś włosy na dwa różne kolory.
- Więc?
- Więc... naprawdę podobają mi się twoje włosy, a Kitty powiedziała mi, że lubisz je farbować.
- Jakie bierzesz kolory pod uwagę?
- Czarny i niebieski na końcówkach?
Wzruszyłam ramionami.
- W porządku.
- Naprawdę? Dzięki! Jestem ci winna wielką przysługę!
- Do usług - uśmiechnęłam się, a Katherine wspięła się na moje łóżko, a ja usiadłam na jej miejscu, na krześle Amy.
Gdy Amy wróciła z zajęć psychologii, byłam już gotowa, a Soph podkręcała lekko moje włosy.
- Wow! Wyglądasz niesamowicie - powiedziała Amy, kiedy rzuciła na podłogę torbę i podeszła do szafy.
- Jest prawie 19. Myślę, że powinnyśmy zadzwonić po taksówkę - powiedziała Katherine, a Amy szybko się przebrała.


Dość szybko, bo kilka minut przed czasem, dojechałyśmy na miejsce, a po tym jak Katherine błysnęła naszymi biletami przed ochroniarzami, weszłyśmy do środka. Spotkałyśmy się z Rickym i Ryanem na naszych siedzeniach, które tak naprawdę nie były siedzeniami, bo ludzie mieli stać.
- Wow, to jest naprawdę ogromne - powiedziałam, gdy zobaczyłam tysiące ludzi, piętrzących się za nami. Tłum był ogromny i zastanawiałam się, jak dumni musieli być chłopcy, kiedy faktycznie występowali przed tyloma osobami.
- Jest tutaj cały college, plus przyjaciele i inni. Mają też jesienią koncert na Fall Festival w listopadzie, który będzie jeszcze większy. Myślę, że my także będziemy tam tańczyć.
- Fajnie - powiedziałam, a wszyscy nagle zaczęli krzyczeć, gdy Liam wszedł na scenę z pałeczkami perkusisty w dłoni. Pomachał, kiedy zasiadł za perkusją i spojrzał na tłum. Zauważył mnie i uśmiechnął się - jego oczy zmarszczyły się tak uroczo, jak zwykle.
Następnie wybuchł jeszcze większy pisk, gdy pojawili się Niall i Jake z gitarami w rękach.
Niall przepatrzył pierwszy rząd, a jego wzrok zatrzymał się na Soph, po czym on puścił jej oczko. Potem zauważył mnie, stojącą tuż obok niej i uniósł brwi. Strzeliłam mu nieśmiały uśmiech, a on uśmiechnął się, cofając się, dzięki czemu Zayn mógł wejść na scenę z mikrofonem w dłoni.
- VASAP BROOKLYN!? - krzyknął, a wszyscy zapiszczeli i zawiwatowali. Moje bębenki pękały tam.
Rozpoczęły się akordy jakiejś piosenki, której nie znałam, sprawiając, że każdy oszalał i zaczął śpiewać. Jedynie co mogłam zrobić, to udawać, że znam jej słowa i tańczyć z Soph oraz Katherine. Ale ten utwór i tak był dość wpadający w ucho.
Zagrali parę piosenek, których naprawdę nie kojarzyłam, a kilka, które akurat znałam, wykonali jako bardzo dobre covery.
Występ trwał około dwóch godzin, a ostatnim ich utworem był 'Teenage Dirtbag'.
Jestem tylko nastoletnim frajerem, księżniczko.
Jego słowa od razu weszły do moich myśli, a wspomnienia z tamtej nocy pędziły mi przez głowę.
W każdym razie Niall był niesamowity, a Zayn miał anielski głos.
Wszyscy na koniec ukłonili się, a Liam rzucił pałeczki w tłum, podczas gdy Niall piórko od gitary. Złapałam jedną z pałeczek Liama, a on puścił mi oczko.
Poszłam za Katherine i resztą grupy za kulisy. Chłopcy zaczęli krzyczeć i wiwatować z radości, kiedy zobaczyliśmy zespół, wchodzący właśnie przez drzwi.
- To było kurewsko niesamowite, jak zwykle! - Soph skomplementowała Nialla, gdy ten zdjął gitarę i oddał ją stojącemu obok niego mężczyźnie.
- Dzięki, kochanie.
- Gratulacyjny pocałunek? - zażartowała, a on uśmiechnął się i pochylił, aby mogła przycisnąć swoje usta do jego.
Obściskiwali się przez jakąś minutę, podczas gdy my skupiliśmy się na pozostałej trójce.
- Hej! Podobało ci się? - zapytał Liam, podchodząc do mnie. Skinęłam głową, uśmiechając się.
- Jesteś naprawdę dobry w grze na perkusji. I złapałam twoją pałeczkę!
- Teraz masz coś, żebyś mnie zapamiętała - zaśmiał się i owinął wokół mnie rękę.
- Liam i Delilah! Ruszcie tutaj swoje tyłki do zdjęcia! - docięła Katherine, a ja zdałam sobie sprawę, że wszyscy robili sobie grupowe selfie.
- Masz na imię Delilah? - spytała Soph, a wszyscy spojrzeli na Nialla.
- Drugie imię, a co?
- Hey there... - zaczął Zayn, a wszyscy rozszerzyli oczy.
- O mój... - zaczęła Amy.
- Zróbmy to pieprzone zdjęcie, okej? Muszę iść się odlać - powiedział głośno Niall i pchnął gwałtownie Zayna.
Zostałam spłaszczona pomiędzy Liamem a Ryanem, uśmiechając się.
- Wszyscy idą do pubu? - zapytała Katherine, a ja pokręciłam głową.
- Wolałabym wrócić do domu - powiedziałam, a Amy owinęła wokół mnie ramię.
- Nie masz nic przeciwko, jeśli zostanę? Jeżeli nie, to w porządku, mogę iść z tobą.
- Nie, zostań - uśmiechnęłam się. - Po prostu nie mam na to dzisiaj ochoty.
- Jesteś pewna?
Skinęłam głową i skrzyżowałam ramiona.
- Chcesz, żebym zadzwoniła ci po taksówkę? - zaproponowała Katherine, a ja przytaknęłam.
- Zabiorę ją do domu.
Wszyscy odwrócili się, żeby spojrzeć na Nialla, który teraz zakładał kurtkę.
- Naprawdę? - spytała Soph. - Ale nie idziesz do pubu?
- Przyjdę po tym, jak ją podrzucę. Jest w porządku, to nie potrwa długo.
Dziewczyna uśmiechnęła się, a ja pożegnałam się ze wszystkimi, czując się jak lamuska, ponieważ wychodziłam wcześniej niż ktokolwiek inny.
- Nie musisz... - powiedziałam, kiedy zaczęliśmy iść w kierunku tylnych drzwi, które podobno prowadziły na parking.
- Ale chcę - przerwał mi i otworzył drzwi, pozwalając mi przejść przodem pod jego ramieniem.
Od razu zauważyłam w lewym rogu jego samochód, gdy szliśmy do niego.
- Cieszę się, no wiesz, że w końcu realizujesz swoje marzenia o zostaniu piosenkarzem.
- Dzięki. Zawsze dotrzymuję obietnic.
Wtedy przypomniałam sobie tą noc, kiedy obiecał mi, że skoncentruje się na szkole i zostanie muzykiem.
- Muszę zatrzymać się w bractwie, żeby wziąć prysznic i przebrać się. Śmierdzę.
- Trochę tak.
Jazda samochodem trwała w milczeniu - leciało jedynie radio uczelni.
- A teraz zagramy kilka piosenek napisanych przez naszych studentów! Tutaj macie "Little Things" Zayna Malika!
- Gram na gitarze w tej piosence - poinformował mnie Niall.
Uniosłam brwi, a on pogłośnił odtwarzacz, dokładnie kiedy zatrzymaliśmy się obok jego domu.
- Nikogo tutaj nie ma. Wszyscy byli na koncercie, a potem poszli do pobliskiego pubu.
- Oh.
I know you never loved the crinkles by your eyes when you smiled, you never loved the stomach or your... / Wiem, że nigdy nie lubiłaś tych zmarszczek wokół oczu, gdy się uśmiechasz, nigdy nie lubiłaś swojego brzucha ani...
Anielski głos Zayna został nagle przerwany, ponieważ wysiedliśmy z samochodu.
Pewnie napisał tą część o zmarszczkach o Liamie, jakie to słodkie.
Niall wyciągnął kilka ubrań z szafy, a następnie poszedł pod prysznic. Włączyłam stereo, które było na jego komodzie i ustawiłam je na radio uczelni.
Dokładnie w tamtym momencie zakończyła się piosenka Zayna i nadeszła kolejna. Utwór zakończył się, gdy w połowie ubrany Niall z mokrymi włosami wszedł do pokoju.
- A teraz mamy słynną piosenkę Nialla Horana "Hey There..."
- To nie jest takie dobre, ty nie...
- Shh! Chcę usłyszeć, jak śpiewasz - uśmiechnęłam się, a on przygryzł wargę z zaniepokojonym wyrazem twarzy, kiedy stał we framudze drzwi.
Usłyszałam pierwsze akordy gitary i uśmiechnęłam się, krzyżując pod sobą nogi na łóżku oraz patrząc na stereo.

(Włączcie teraz to: http://youtube.com/watch?feature=kp&v=h_m-BjrxmgI i wyobraźcie sobie, że to głos Nialla)

Hey there Delilah / Cześć, Delilah.
What’s it like in New York City? / Jak jest w Nowym Jorku?
Moje serce zamarło, a w głowie pojawiło się milion myśli.
MOJE DRUGIE IMIĘ TO DELILAH!
I’m a thousand miles away / Jestem tysiące mil stąd,
But girl, tonight you look so pretty / Ale dziewczyno, dzisiaj wyglądasz tak ślicznie.
Yes you do / Właśnie tak.
Times Square can’t shine as bright as you / Time Square nie może lśnić tak jasno jak ty
I swear it’s true / Przysięgam, że to prawda.
Odwróciłam się, aby spojrzeć na Nialla, który najwyraźniej stwierdził, że podłoga nagle jest naprawdę fascynująca. Nie było mowy, że ta piosenka była o mnie, racja?
Hey there Delilah / Hej, Delilah
Don’t you worry about the distance / Nie martw się dystansem
I’m right there if you get lonely / Jestem właśnie tu, gdybyś poczuła się samotna.
Give this song another listen / Posłuchaj tej piosenki raz jeszcze,
Close your eyes / Zamknij swe oczy.
Listen to my voice, it’s my disguise / Wsłuchaj się w mój głos - to moje przebranie.
I’m by your side / Jestem obok ciebie.
Moje serce biło ekstremalnie szybko, podczas gdy piosenka grała dalej, a ja przyłożyłam rękę do ust, bo byłam w całkowitym szoku.
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
What you do to me / Co ty ze mną wyprawiasz
Hey there Delilah / Cześć, Delilah
I know times are getting hard / Wiem, że jest coraz ciężej.
But just believe me, girl / Lecz uwierz mi, dziewczyno,
Someday I’ll pay the bills with this guitar / Pewnego dnia spłacę długi swoją gitarą.
To był moment, w którym zaczęłam cicho płakać, bo to była najlepsza rzecz, jaką ktokolwiek kiedykolwiek dla mnie zrobił.
We’ll have it good / Będzie nam dobrze.
We’ll have the life we knew we would / Będziemy żyć tak, jak sobie zaplanowaliśmy
My word is good / Daję słowo!
Hey there Delilah / Cześć, Delilah
I’ve got so much left to say / Tak wiele chcę ci powiedzieć!
If every simple song I wrote to you / Gdyby każda prosta piosenka, którą dla ciebie napisałem
Would take your breath away / Mogła zaprzeć ci dech w piersiach,
I’d write it all / Napisałbym je wszystkie.
Even more in love with me you’d fall / Zakochałabyś się we mnie jeszcze bardziej,
We’d have it all / Mielibyśmy to wszystko.
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
A thousand miles seems pretty far / Tysiące mil zdają się być niezwykle daleko.
But they’ve got planes and trains and cars / Ale są samoloty, pociągi, auta.
I’d walk to you if I had no other way / Poszedłbym do ciebie, jeśli nie miałbym innej drogi.
Our friends would all make fun of us / Nasi przyjaciele mieliby z nas niezły ubaw,
and we’ll just laugh along because we know / A my po prostu śmialibyśmy się nadal, ponieważ wiemy
That none of them have felt this way / Że żaden z nich nie czuł tego, co my.
Delilah I can promise you / Delilah, mogę ci obiecać,
That by the time we get through / że przez ten czas, jak się połączymy
The world will never ever be the same / świat nie będzie kiedykolwiek taki sam
And you’re to blame / i Ty jesteś temu winna
Hey there Delilah / Hej, Delilah
You be good and don’t you miss me / Bądź dobra i nie tęsknij za mną
Two more years and you’ll be done with school / Jeszcze dwa lata i skończysz szkołę.
And I’ll be making history like I do / A ja będę wymyślał historyjki, tak jak teraz.
You’ll know it’s all because of you / Wiesz, że to wszystko z twojego powodu.
We can do whatever we want to / Możemy robić to, na co mamy ochotę.
Hey there Delilah here’s to you / Witaj, Delilah, to dla Ciebie
This one’s for you / Ta piosenka jest dla Ciebie
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
Oh it’s what you do to me / Oh, co Ty ze mną wyprawiasz
What you do to me / Co ty ze mną wyprawiasz

Piosenka zakończyła się, a ja wstałam. Moje łzy już zaschły, ale serce nadal kołotało mi poza pierś. Spojrzałam na Nialla, a prezenter radiowy ogłosił jakąś nową składankę, ale mnie to nawet w ogóle nie obchodziło.
Niall nadal wpatrywał się w podłogę z rękami skrzyżowanymi na nagiej piersi. Podeszłam do niego tak, że nasze klatki piersiowe się dotknęły, a on musiał spojrzeć mi w oczy.
- Napisałeś o mnie piosenkę?
- Ja-to było dwa lata temu... to trochę kiepskie i...
- To gorące - powiedziałam, a on rozszerzył oczy. Stanęłam na palcach i pocałowałam go, nie przejmując się tym, że Niall faktycznie mnie nie lubi w ten sposób, czy tym, że mam chłopaka. Niall napisał o mnie pieprzoną piosenkę, a ja chcę się z nim kochać.
- Chcę uprawiać z tobą seks.
- Co? - zapytał, odsuwając się nagle.
- Proszę.
- Ja nie-twój pierwszy raz powinien być specjalny, z kimś o kogo będziesz dbać...
- Po prostu chcę teraz uprawiać z tobą seks. I możesz mnie pieprzyć... właśnie tak, jak wyjaśniłeś mi to dwie noce temu.
- Ale nie chcę, żebyś oczekiwała czegoś więcej niż zwykłego pieprzenia.
- Okej. Tak, okej.
Niall znów zaczął mnie całować, tym razem niedbale, ale mocno. Jego ręce powędrowały w dół moich pleców, a ja podskoczyłam, zanim on zdążył chwycić moje uda i zająć się sprawą samemu.
- Ktoś tu jest chętny.
- Po prostu mnie pieprz.
- Kurwa - powiedział i podszedł do łóżka, pozwalając mi upaść na plecy.
Niall ściągnął spodnie, odsłaniając swoją erekcję, a ja przygryzłam wargę na ten widok. Zdjął moje vansy i wczołgał się nade mnie, kiedy ja przesunęłam się do góry, dzięki czemu moja głowa była na poduszkach.
- Wejdź pod koc - rozkazał, a ja zrobiłam jak poprosił i poszedł za moim przykładem.
Usiadł na mnie okrakiem, odpinając guzik od moich shortów. Nagle zeszło na mnie to, co będziemy za chwilę robić, ale wiedziałam, że chcę tego tak bardzo jak on. W głębi serca pragnęłam, aby to znaczyło coś dla nas obojga, ale w rzeczywistości podobnie tak jak on chciałam tylko, żeby to było swobodne, bez żadnych komplikacji.
Niall przyciągnął mnie do siebie, dzięki czemu usiadłam, a następnie ściągnął mi szelki i shorty. Pozbyłam się koszulki, a on rozpiął szybko mój stanik. Jego usta natychmiast zeszły w dół, aby ssać jeden z moich sutków. Zaplątałam dłonie w jego włosy, a Niall zastąpił usta palcami.
- Jesteś w tym taki dobry - jęknęłam, a on zachichotał w moją wrażliwą skórę, po czym położył mnie z powrotem i zaczął całować w dół moją klatkę piersiową.
- Czekałem tak długo, żeby cię pieprzyć, kurwa.
- Od kiedy?
- Odkąd widziałem cię nago w twoim oknie. Wciąż mam to zdjęcie.
- Mówiłeś, że je usunąłeś!
- Tak, racja.
Nie byłam nawet zła. Chciałam uprawiać z nim seks, mimo że wiedziałam, że rano to będzie dla mnie wielka sprawa, ale miałam zamiar to ukryć.
Niall pociągnął moje majtki w dół i chwilę drażnił językiem moją łechtaczkę, po czym nagle wepchnął we mnie swój palec, żeby 'rozciągnąć cię trochę, ale kurwa, jesteś taka ciasna wokół moich palców, nie mogę się doczekać, aby poczuć cię wokół mojego penisa'.
Przygryzłam wargę, patrząc na niego. Wyciągnął swoje palce, po czym wrócił z powrotem na górę i mnie pocałował.
- Jesteś pewna? Naprawdę nie chcę, żebyś oczekiwała po tym jakiegoś... związku.
- Ja-ja mam chłopaka - powiedziałam, czując się z tym okropnie.
- W takim razie upewnię się, że usłyszy twoje imię aż za oceanem.
Niall pochylił się nad nocnym stolikiem i otworzył szufladę, wyciągając prezerwatywę.
To dzieje się naprawdę.
Rozdarł opakowanie, a ja nagle dostałam déjà vu z tej nocy z jego rodzicami.
Niall spojrzał w dół, kiedy nakładał kondoma, ustawiając się przy moim wejściu. Zgięłam kolana do góry, dotykając nimi jego bioder.
- Powiedz mi, jeżeli będziesz chciała, żebym przestał, dobrze? Lub, gdy będzie bolało.
Skinęłam głową, przygryzając wargę, a Niall wreszcie nieznoście wolno we mnie wszedł. Zacisnęłam powieki, a nagły ból przeszedł szybko przez moje ciało. Ścisnęłam palcami jego napięte bicepsy, a on zamknął powieki na ułamek sekundy, po czym spojrzał na mnie.
- W porządku?
Skinęłam głową, a on rozejrzał się za jakimikolwiek śladami wahania czy żalu w moich oczach. Kiedy nie znalazł żadnych, powoli zaczął się poruszać.
Ból został zastąpiony wkrótce przyjemnością, a ja umieściłam ręce obok mojej głowy.
Niall ruszał się powoli, ale głęboko, czyli właśnie tak, jak powiedział mi, że zrobi.
- Kurwa, czuć cię tak kurewsko dobrze i-kurwa. Jesteś taka ciasna.
Spojrzałam w dół na nasze ciała, a przez sam ten widok podniecenie wystrzeliło przeze mnie.
Jego prawa ręka spoczęła na poduszce obok mnie dla podtrzymania się, kiedy Niall wbił się we mnie, a lewa splotła się z moją prawą, biorąc je nad moją głowę.
Złączyłam nasze pozostałe dłonie i przeniosłam je do góry na ten sam poziom. Niall pochylił się w dół, żeby dosięgnąć moich ust, a ja wygięłam plecy w łuk w jego stronę. Jego uścisk był mocny, a ruchy powoli zaczęły przyśpieszać.
- Ah - jęknęłam, gdy poczułam, jak Niall uderzył w miejsce, które było czuć lepiej niż cokolwiek innego w całym życiu.
Ponownie przyciągnęłam jego głowę i pocałowałam go otwartymi ustami. Jęknęłam w jego wargi, a on oblizał moje. Wyciągnęłam ręce z jego dłoni i prześledziłam nimi jego plecy w dół. Niall nagle zrobił naprawdę mocne wypchnięcie, a ja przypadkowo podrapałam mu skórę.
- Przepraszam - powiedziałam w jego szyję.
- Zrób to jeszcze raz, kurewsko dobre uczucie.
Nie wykonałam tego od razu na komendę tylko wtedy, kiedy uznałam to za właściwe. Niall kierował mnie przez cały czas, mówiąc 'pociągnij mnie za włosy', 'pocałuj moją szyję', 'nie przygryzaj tak tej swojej wargi'.
- Jestem naprawdę kurewsko blisko. Kurwa.
Dołączyłam usta do jego szyi, ssąc mu malinkę na bladej skórze, a Niall wystrzelił nagle do prezerwatywy.
- Kurwa - powiedział, gdy zacisnęłam się wokół niego i doszłam.
Niall wyszedł ze mnie po kilku chwilach, przetaczając się koło mnie i wyrzucając kondoma do kosza. Położył rękę na brzuchu i odwrócił do mnie głowę.
- Nic ci nie jest?
Przytaknęłam.
- Trochę boli, ale to minie. Mam nadzieję.
Niall zachichotał.
- Tak będzie.
Następnie wciągnął bokserki i przeciągnął się.
- Było całkiem dobrze jak na twój pierwszy raz.
- Uh, dzięki?
- I um, w porządku, tak?
- Dlaczego ciągle mnie o to pytasz?
- Po prostu mam nadzieję, że jakby... nie przywiążesz się do mnie i nie zakochasz się lub coś.
- Tak... Ja... ja mam chłopaka. Kurwa.
Przykryłam twarz dłońmi i usłyszałam, jak Niall podnosi swoje ubrania.
- Co robisz?
- Idę pod prysznic. Możesz skorzystać z tamtej łazienki - wskazał na pojedyncze drzwi, które były w pokoju. Do tamtego momentu myślałam, że to szafa.
Skinęłam głową i po tym jak Niall wyszedł, wstałam i podniosłam bieliznę, po czym ruszyłam do toalety.
Wzięłam szybki prysznic i założyłam majtki oraz biustonosz, a następnie owinęłam wokół siebie ręcznik i wróciłam do pokoju.
Niall właśnie spryskiwał na siebie wodę kolońską, a ja poczułam lekkie ukłucie rozczarowania, ponieważ/oczywiście/nie zamierzał zostać. To znaczy, miałam chłopaka, a poza tym Niall dał mi jasno do zrozumienia, że nie powinnam niczego oczekiwać.
I czułam się z tym w porządku. Pamiętałam, jak Amy powiedziała mi kiedyś, że mieć dziewczynę w collegu jest jak 'społeczne samobójstwo'.
- Wychodzisz? - zapytałam, kiedy on przeszukiwał za czymś szuflady.
- Tak. Obiecałem im, że wrócę.
- Oh, więc...
- Możesz tu zostać, jeśli chcesz.
- Um? Naprawdę wolałabym nie być sama.
- Mogę zamknąć te drzwi na klucz, jeżeli chcesz?
- No dobrze - powiedziałam.
- To nie potrwa długo. Wrócę za jakąś godzinę lub coś koło tego.
- Okej.
- Możesz spać w tym.
Niall podał mi swoją uniwersytecką bluzę, a ja założyłam ją. Potem zmienił szybko pościel, a ja położyłam się na łóżku, biorąc swój telefon, dzięki czemu mogłabym posłuchać kilku piosenek.
- Jeśli będziesz miała jakiś problem, zadzwoń do mnie.
Skinęłam głową i włożyłam słuchawki, po czym Niall sprawdził, czy wszystko ze sobą ma, a następnie odwrócił się i wyszedł.
Zasnąłem godziny później, gdy muzyka wciąż grała w moich uszach.

------------------------------------------------

Następnego ranka obudziłam się wtulona w koc, twarzą do pochmurnego nieba. Usiadłam i przetarłam oczy, rozglądając się po pokoju. Ryan spał na swoim łóżku z otwartymi ustami, Niall leżał na plecach obok mnie w samych bokserkach, a mój telefon ze słuchawkami był na szafce nocnej. Nie pamiętałam, żebym go tam kładła.
Wstałam cicho i przeciągnęłam się, po czym weszłam do łazienki i umyłam zęby szczoteczką Nialla - lub przynajmniej mam nadzieję, że ona była jego. Umyłam twarz i zrobiłam wszystko, co musiałam wykonać, a następnie ubrałam shorty i wskoczyłam w vansy. Zanim opuściłam pokój, chwyciłam telefon, szelki oraz koszulkę i udało mi się otulić Nialla kocem. Chłopak wyraźnie spił się do nieprzytomności.
Starałam się nie narobić zbyt wiele hałasu, gdy schodziłam po schodach, aby nikogo nie obudzić, ale w minucie, w której weszłam do kuchni, zdałam sobie sprawę, że nie było to problemem.
Ponieważ prawdopodobnie połowa członków bractwa była tam, pijąc, jedząc śniadanie i oglądając plazmę, wiszącą na ścianie.
- Z kim się pieprzyłaś? - zapytał ktoś, a ja zająknęłam się.
- Hm? Ja-Niall - westchnęłam, a Josh zeskoczył z wysokiego krzesła, po czym poklepał je, zapraszając mnie, żebym usiadła.
- Płatki? Gofry? Tequila? Twój wybór.
- Um, płatki.
Ktoś inny zaczął je przygotowywać, a ja uznałam go za zdeklarowanego, który był 'sługą' Nialla.
- Więc mieliście trójkącik? - spytał Bryan, a ja spojrzałam na niego że zdezorientowaniem.
- Co? Nie? Dlaczego?
- Soph właśnie też wykonała swój spacer wstydu.
Oh, więc ją też pieprzył.
- Była wycieńczona - poinformował mnie Josh, a zdeklarowany podał mi miskę płatków.
- Dzięki.
Jadłam w milczeniu, słuchając ich rozmowy o nadchodzących półfinałach.
- O! Śpiąca królewna się obudziła.
- Zamknij ryj, Devine.
Odwróciłam się, aby zobaczyć schodzącego po schodach Nialla. Ubrany był jedynie w dresy, które wisiały mu nisko na biodrach.
- Hej - powiedział do mnie, przeciskając się pomiędzy moim a Bryana krzesłem, żeby powiedzieć zdeklarowanemu, aby zrobił mu jego codziennie śniadanie. Potem odwrócił się do mnie.
- Wszystko było w porządku ostatniej nocy? - spytał, a ja kiwnęłam głową, odsuwając od siebie pustą miskę.
- Zostałaś rozerwana przez jego potwornego ku...
Niall strzelił Joshowi ostrzegawcze spojrzenie, a ten chwycił półpełną butelkę piwa i poszedł do salonu.
- Chcesz, żebym odwiózł cię do domu?
Przytaknęłam, a on rozkazał zdeklarowanemu zrobić tak, żeby jego śniadanie było wciąż ciepłe, gdy wróci.
- Hej, powiedz mi, że ta zielona szczoteczka do zębów jest twoja.
- Nie mamy zielonej szczoteczki w tym domu - powiedział, a ja spojrzałam na niego z szokiem.
- Tylko żartuję. Jest moja. Powinnaś zobaczyć swoją minę - roześmiał się, a ja wydęłam wargi.
Właśnie wtedy Zayn zszedł po schodach z ułożonymi włosami oraz nagą klatką piersiową, odsłaniając swoje tatuaże.
Zeskoczyłam z siedzenia i pożegnałam się z chłopakami, po czym Niall poszedł za mną do jego samochodu.
- Prowadziłeś wczoraj po pijaku?
- Nie. Bryan był naszym WK.
- WK?
- Wyznaczonym kierowcą. Osobą, która musi pozostać trzeźwa.
Wsiedliśmy do auta, a Niall uruchomił silnik.
- Więc między nami okej?
- Czemu miałoby nie być?
Wzruszył ramionami.
- Nie wiem, ponieważ właśnie zabrałem twoje dziewictwo, a ty jesteś typem dziewczyny, która łatwo się przywiązuje.
- Wiem, masz rację. Ale naprawdę jest w porządku.
- Więc nie ma... pomiędzy nami niezręcznego napięcia?
Pokręciłam głową i uśmiechnęłam się, co sprawiło, że Niall odpowiedział mi uśmiechem.
- Nie miałbym nic przeciwko, aby to powtórzyć - powiedział.
Ja też.
Co?
- Czy to nie Liam? - zapytałam nagle, gdy zobaczyłam na chodniku znajomą postać, która trochę kulała. Niall uśmiechnął się i zatrzymał samochód dokładnie obok niego, co spowodowało, że chłopak odwrócił głowę, aby na nas spojrzeć.
- Ciężkie noce są bólem tyłka, mam rację? - spytał głośno Niall, kiedy opuścił szybę, żeby popatrzeć na Liama. - Przypadkowa gra słów.
Liam spojrzał na nas z zszokowanym wyrazem twarzy i wtedy zdałam sobie sprawę, że miał na sobie bluzę Theta Delta Chi, co sprawiło, że uświadomiłam sobie, co właśnie się wydarzyło i skąd wracał.
- Wsiadaj frajerze, zabieramy cię do domu - powiedział Niall i przygryzł swoją wargę, gdy zdał sobie sprawę, że właśnie zacytował „Wredne Dziewczyny”.
- Jak męsko - zażartowałam, a on przewrócił oczami, kiedy Liam wszedł do samochodu.
- Więc Zayn był dobry? - nalegał Niall podczas prowadzenia.
- Rey była dobra? - zaparł się Liam, a ja zauważyłam, że oboje mieliśmy ubrane bluzy bractwa.
- Tak, faktycznie.
- I taki był Zayn.
Niall wysadził mnie jako pierwszą, a ja pomachałam do nich, po czym udałam się po schodach do akademika.
W krótkim czasie weszłam do pokoju, uśmiechając się na myśl o ostatniej nocy, gdy Amy od razu mnie zapytała:
- Pieprzyłaś się z Niallem, racja?

Na blogu pojawiła się zakładka "piosenka Nialla", więc jeśli chcecie jeszcze więcej Reyall feels, myślę, że warto tam zajrzeć :) Love ya!

---------------------------------------------------
Jeśli szanujesz te moje kilka godzin spędzonych 
nad tłumaczeniem tego rozdziału to zostaw nawet najmniejszy komentarz
Bardzo proszę i dziękuję :)

#TOTGApl

138 komentarzy:

  1. Juz jest nowy <3@i_cant_sleep_

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bylam pierwsza-szpan na dzielni xd ale tak powaznie no to moje feels>>>>>>>> piosenke i pirprzenie i pan Grey>>>> czy tylko mnie on tak podnieca? Nie nidz xD ale to jest takie mega jak Niall jest zazdrosny o Rey ale tamto z tym ze ma sie nie przywiazywac i ze to ni nie znaczy to bylo takie :/// ahhh ide sie ogarnac a potem jeszcze sobie poslucham tej piosenki bo w tym momencie nie jestem w stanie :''''''')))))) Dzieki za tlumaczenie. Ily @i_cant_sleep_

      Usuń
  2. zabieram sie za czytanie, myślałam że pierwsza ale jednak druga:( xx @Sandra_Horan27

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham <3
    Niall pieprzył Rey <33
    Tak długo na to czekałam <333

    OdpowiedzUsuń
  4. O BOŻe
    niesamowite
    jejkuuu !
    @BelieberLenka4

    OdpowiedzUsuń
  5. JA PIERDOLE OMG OMG JCHNJVNCXJKN ICVJKBN CVIBJ NCX @Weronika7

    OdpowiedzUsuń
  6. WKOŃCU NIALL PIEPRZYŁ REY ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa czekałam na to od dawna ♡

      Usuń
  7. Omg !
    Taki boski ten rozdzial ! Aww :)
    /@Doma1D

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy tylko ja jestem rozczarowana tym że Niall tak ciągle powtarzał Rey że to nic. no kurde no. ;(( to smutne aczkolwiek W KOŃCU SIĘ PIEPRZYLI! Plan jest taki że Rey dzwoni do Sama mówi że go nie kocha i z nim zrywa później popyla do Nialla a ten mówi jej że ją kocha. tak. tak to widze xdd

    OdpowiedzUsuń
  9. OMG MOJE FEELS >>>>. W KOŃCU WRESZCIE SIĘ PIEPRZYLI JEEEEJ AJNCJCNJDCN ACZKOLWIEK TAKZE JESTEM ROZCZAROWANA ŻE NIALL CAY CZAS POWTARZA ZE JEJ NIE KOCHA BUUUU NIE TAK MIAŁO BYĆ ;//

    ALE BOSKI JEST W KAŻDYM RAZIE I DZIĘKUJĘ ZA TŁUMACZENIE ♥♥♥

    @AWWMYHAZZA

    OdpowiedzUsuń
  10. O BOŻE NAPRAWDE KOCHAM TEGO FF! NIE MOGE SIE DOCZEKAĆ NN! A ROZDZIAŁ BYŁ HQHAKWLEJSNNS!
    ~Luna :*

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowny......żal mi Rey i Niall'a że nie chcą nic czuć do siebie.
    Ale ta piosenka. Jest taka piękna i Niall na pewno ją dopiero teraz napisał bo jest tam wzmianka o Nowym Jorku czy coś że Stanów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja pierdolę ! Chcę już kolejny rozdział *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. O fuuuuck :o
    Niall pieprzył Rey hehe
    To jest takie hcrdexrvgv
    Nadal mam nadzieję, że oni może będą znowu razem.. To by było bosko gxrfgv
    Dziękuję, że tłumaczysz kochana, jesteś wspaniała x

    Loooove x

    @lvlypayxxn

    OdpowiedzUsuń
  14. O ja pierdole idealne

    OdpowiedzUsuń
  15. boski rozdział xdjbchdsjb

    OdpowiedzUsuń
  16. JEZUUUU ODOCJDHUSSJJCHJVHDNDHCHVHUDHD TAK BARDZO JEZUU MOJE UCZUCIA SĄ TAKIE NIE DO OPISANIA, CHYBA UMARŁAM JDVHDUIBHIUBNFUIBNFB REYALL JEJCIIUUU <33333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  17. Zajebiste. czekałam na to jak Niall, lol. Kocham go. I to było takie prawdziwie o tych rozdziałach jakbym słyszała o sobie,lol.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna jest ta piosenka. Miałam łzy w oczach jak słuchałam i czytałam tłumaczenie.
    Rey mimo to, że chcę ją z Niallem źle zrobiła, że zdradziła swojego chłopaka. Mogła z nim zerwać czy coś. Ciekawe czy nie będą ją męczyć wyrzuty sumienia. No ale rozdział jak zwykle genialny. Dzięki, że tłumaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. JA PIERDOLE JAK MOŻNA KOŃCZYĆ ROZDZIAŁ W TAKIM MOMENCIE, PRZECIEŻ JA ZDECHNĘ W CIĄGU TYCH CZTERECH DNI
    JEZU TEN ROZDZIAŁ ZDECYDOWANIE NALEŻY DO MOICH ULUBIONYCH
    NO I NARESZCIE NIALL I REY TO ZROBILI ASDFGHJKWERT TYLKO SZKODA ŻE NIALL BYŁ TAKI OSCHŁY W STOSUNKU DO NIEJ ECH ZRESZTĄ NIE MA SIĘ CZEGO DZIWIĆ PO TAKIM CHŁOPAKU
    TAK CZY SIAK SĄ WSPANIALI HIHI
    TAK MEGA CZEKAM NA KOLEJNY ROZDZIAŁ:(

    I DZIĘKUJĘ JESZCZE RAZ ŻE TO TŁUMACZYSZ, KOCHAM CIĘ!

    OdpowiedzUsuń
  20. dziekuje za to, ze siedzisz i tlumaczysz, naprawde, a rozdzial jak rozdzial - cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurewsko dobry ;3

    OdpowiedzUsuń
  22. Aww słodkie to z piosenką <3
    Mam nadzieję że Niall znowu pokocha Rey :(
    (no okej to ff na pewno tak będzie xd ale chcę żeby to było w najbliższym czasie)
    Świetny!
    Dziękuję że tłumaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przeczytalam juz duzo fanfikow w moim zyciu (I mozg mam doszczetnie zryty xD) ale TDB ♥ to zdecydowanie moj ulubiony :D Dziekuje ci, ze tlumazysz! ^-^ A rozdzial, jak zwykle wspanialy!!! :****

    OdpowiedzUsuń
  24. piekny, kocham to jezuu

    OdpowiedzUsuń
  25. Popłakałam się gdy Niall ciągle uświadamiał jej że ma nadzieję że się nie zakocha itd.
    Rozdział naprawdę świetny, przeczytałam całe to fanfiction w 10 godzin i ryczałam na końcówce TD dsiofjosidjf to najlepsze ff jakie w życiu czytałam.
    Chcę wam podziękować że to tłumaczycie, to naprawdę trudne, zdaję sobie z tego sprawę, jesteście najlepsze, dziękuję :) xx
    kocham
    - Gusia

    OdpowiedzUsuń
  26. świetny niesamowity rozdział <3
    brak mi aż słów
    tyle się wydarzyło
    nie spodziewałam się że w tym rozdziale to się stanie .... aaaaa pieprzyli się .... świetnie <3
    a co do piosenki to było takie romantyczne ... nie spodziewałam się tego że Niall ją napiszę dla Rey
    popłakałam się przy niej <3
    Kochany ten rozdział
    a co do profesora to jakiś zbok ... tyle w temacie
    całuski :***
    @wyimaginoowanaa pozdrawia :D

    OdpowiedzUsuń
  27. BOSKI, SWIETNY , ZAJEBISTY!
    NIALL JĄ KOCHA, TYLKO JEST ZBYT ZAMKNIETY W SOBIE I BOI SIE ODRZUCENIA!
    TO TAKIE PIEKNE
    TEN ROZDZIAŁ JEST GENIALNY
    A TA PIOSENKA TAKA JGFVJHBRFVGUDFGVR POPŁAKAŁAM SIE ZE WZRUSZENIA!
    niestety twierdze że Rey za szybko chciala sie z nim pieprzyć ale jednak jfgvbruregvyi
    <3333333
    KOCHAM TO
    KOCHAM KOCHAM!
    NIEWYTRZYMAM DO KOLEJNEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    POTRZEBUJE NOWEGO POTRZEBUJE!
    KOCHAM CIE
    @Swaggirlnumber1

    OdpowiedzUsuń
  28. OOO BOZEEE
    JAKIE CUDOWNE AAAA

    OdpowiedzUsuń
  29. Boze ten rozdział byl niesamowity
    placze
    jezu fgkohvfssgjnvd
    moje serce
    omg
    dziękuję ze tlumaczysz
    i can't breath
    ok
    ide umrzec
    bay
    @superbiebson

    OdpowiedzUsuń
  30. Cała ja gdy czytałam ten rozdział >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.
    @fcxniall

    OdpowiedzUsuń
  31. Jejku! Ten rozdział jet świetny. Dziękuję, że tłumaczysz♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Matkooo!!! to jest cudowneee!!!!! Awwwwww ♥♥♥♥ kocham kocham kocham kocham !!!! czekam na nexta, prędko hehhe ;*******

    OdpowiedzUsuń
  33. akasdbhfujsebgjbgfgkb
    To jest idealne!

    OdpowiedzUsuń
  34. ojej idealnie, nareszcie się pieprzyli hahahhah
    @m3niall

    OdpowiedzUsuń
  35. To było takie. ..
    Niech oni będą razem, tak na poważnie

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeju! Jesteś cudowna i te tłumaczenia także! Czekam na kolejny, pozdrawiam ciepło! :**

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam i koooooocham tego bloga! ♥
    Życzę miłego tłumaczenia kolejnych rozdziałów :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Kurwaaaa jprdl Niall i Rey o matko plisss jezuu nie wytrzymam do następnego rozdziału!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Nawet kiedy Niall ją rozdziewiczal to się o nią troszczyl i jeszcze ta piosenka *.* uwielbiam to! <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Cuuuudowny XX

    OdpowiedzUsuń
  41. O matko! pueprzyli się!! aaaaa nie mogę o kurwa nooo

    OdpowiedzUsuń
  42. To był tak bardzo genialny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  44. JNHADGSFUISAH ONI MUSZĄ DO SIEBIE WRÓCIĆ:(
    @stay_warrior

    OdpowiedzUsuń
  45. Płacze... /KamaAnnOfficial

    OdpowiedzUsuń
  46. Ten rozdział był taki aghdtyag, nie moge sie doczekać next'a !!! xx

    OdpowiedzUsuń
  47. Ten rozdział jest genialny . A piosenka O Boże . Dziękuję ze tłumaczysz :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Jest!!! Stracila dziewictwo z Niallem! Cale szczescie, bo juz myslalam, ze zakonnica zostanie ;)
    A tak wgl to rodzial swietny jak zawsze. Niall napisal dla niej piosenke. On nadal ja kocha... I jest zlamanym czy jakos tak :) Kocham Cie za to, ze to tlumaczysz.
    Co ty ze mna wyprawiasz DELILAH <3

    OdpowiedzUsuń
  49. OMG! Rozdział jest genialny! :) xx @xxhemmings69

    OdpowiedzUsuń
  50. Ten rozdział jest genialny! Od niedawna czytam TOTGA ale jestem mega wciągnięta w to.<3

    Dzięki ,że to dla nas tłumaczysz.

    OdpowiedzUsuń
  51. o ja pierdole ten rozdział zaliczam do moich ulubionych
    Bo : -Niall napisał piosenke o Delilach
    - Renee nie jest już dziewicą
    -Liam piepszył się z Zaynem ???
    -Renee i Niall uprawiali sex
    - koncert
    - oni się kochają
    - mam jeszcze 1mln powodów /Wiki

    OdpowiedzUsuń
  52. Jejuuuuu nie mogę się doczekać kolejnego! 💕

    OdpowiedzUsuń
  53. uwielbiam to czytać. dziękuję, że tłumaczysz skarbie xx @ohh_whatever

    OdpowiedzUsuń
  54. Oni musza do siebie wrocic no a ta Soph czy jaki chuj ma wypierdalac aw Pieprzyli sie no narescie czekalam na to tyle czasu. ROZDZIAL JAK ZAWSZE IDEALNY. DZIEKUJE ♡ LOVE IT JESZCZE WIECEJ REYALL MI POTRZEBNE @awwNarreh

    OdpowiedzUsuń
  55. Kocham to! Oni napewno będą razem! Uwielbiam cie.

    OdpowiedzUsuń
  56. OMG! AŻ TROCHĘ MI ŁZY POLECIAŁY! NIALL TALK STRASZNIE NIE CHCE SJĘ PRZYZNAĆ DO TEGO, ŻE WCIĄŻ KOCHA REY MUSIAŁ OKROPNUE CIĘŻKO PRZEŻYĆ TE ROZSTANIE. A TA PIOSENKA! TAKA CUDOWNA! A I ONI SIĘ PIEPRZYLI!!! DXVIVAKGZGNDERHVWJON DEQFJ STRASZNIE CZEKAM MA NExtA XD

    OdpowiedzUsuń
  57. Rey stracila dziewictwo z Niallem ! Sjsngsjsvs ❤️ Oni sa cudowni! Kocham ich! Dziekuje za tlumaczenie! Cudownie tlumaczysz:) czekam na kolejny xx

    OdpowiedzUsuń
  58. Piękne Piękne Piękne :D
    @KsiezniczkaJusa :)

    OdpowiedzUsuń
  59. B O S K I E <33333
    *________*

    OdpowiedzUsuń
  60. Super! Wspaniały rozdział! Świetnie przetłumaczony, ach, chylę czoła!
    Ale Niall. Dlaczego, on jej tak mówił, och : ( On ją kocha. Wiem to. Bo ona też Go kocha.
    Czekam na kolejny.
    Kocham Cię <3
    Pozdrawiam serdecznie, Lizzie. xx

    OdpowiedzUsuń
  61. OMFG to jest zajebiste Poprostu świetne id teraz nareszcie jestem na bieżąco uff nie mogę się doczekać następnego : D

    OdpowiedzUsuń
  62. My feels >>>>>>>>>
    Ta piosenka jejku płaczę :'') te wspomnienia >>>>>
    Nareszcie się pieprzyli jejejejeje wiedziałam, że tak będzie :D
    Nie podoba mi się to, że cały czas powtarzał Rey żeby się nie zakochała
    Idioto wszyscy wiedzą, że i tak ją kochasz najbardziej na świecie ona ciebie też więc Rey rzucaj Sama i pieprz się z Niallerem kurwa!!
    Chociaż jak widać nawet nie musi go rzucać haha :D
    Cudowny rozdział jak narazie ulubiony <3
    Czekam z niecierpliwością na nowy słoneczko Ilysm <3
    @livehappi

    OdpowiedzUsuń
  63. Jdhwkwkdbxbsksjxbhxkasbsb

    W KOŃCU ONI TO ZROBILI

    cjjaxnbxjasoxbndkakxhxnsvzna :D

    OdpowiedzUsuń
  64. RYYYYYYCZEEEEEEE :")

    OdpowiedzUsuń
  65. NIE MOGLAM SIE DOCZEKAC I JEST! AAAAA BOZE SWIETNE, KOCHAM! TO BYLO HDIAHDI CZEKAM NA NASTPENY ROZDZIAŁ, BUZIAAAK!:*

    OdpowiedzUsuń
  66. Uwielbiam to opowiadanie.! Czekam na kolejną część :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Tak długo na niego czekałam... Rey straciła dziewictwo, dalej nie wierzę

    OdpowiedzUsuń
  68. O rany, tak bardzo ryczę czytajac każdy rozdział bo dosłownie dziesięć minut temu skończyłam pierwszą część i ja chce Reyall (czy jak to było...). :c
    Jakoś nie jestem zdziwiona, że straciła dziwictwo.
    Jestem świadoma, że minie jeszcze sporo rozdziałów zanim Niall powie 'kocham cię'... chyba, że będą się uzerac z Greyem, którego nie znoszę chociażby dlatego, że nie ma na imię Christian xD
    Wkur.wia mnie Sam. Pewnie chodzi o fakt, że nie jest Niallem, mimo to czuję podskórnie, że on się pieprzy z jej matką. Albo ojcem (omfg to by było już dziwne ale... nie zdziwiłabym się).
    Czekam na następny c:
    @Irydda

    OdpowiedzUsuń
  69. oo boze rozzdział genialny :D

    OdpowiedzUsuń
  70. rycze jak bóbr to jest chyba najlepszy rozdzial do tej pory

    OdpowiedzUsuń
  71. O boze co za rozdzial afyjkhduk . Ts piosenka byla piekna, szkoda tylko, ze Niall nie chce byc z Rey, choc widac, ze mu zalezy, pw w koncu bd razem, ale to troche potrwa. Wspanialy rozdzial, dziekuje x

    OdpowiedzUsuń
  72. Poryczałam się na tej piosence :') Cudna.
    Jezu ryczę. Cieszę się że Rey straciła dziewictwo z Niallem chociaż myślałam że to stanie się, jakoś inaczej. lsjgelkrhjgkjbwesmndbjerhb
    Czekam na kolejny rozdział
    Ściskam x

    OdpowiedzUsuń
  73. To bylo na maxa zajebiste!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  74. Boże, to jest świetne!
    Już nie mogę doczekać się następnego rozdziału:*

    OdpowiedzUsuń
  75. Kocham Cię <3 i to tłumaczenie też @Artystka22

    OdpowiedzUsuń
  76. Jezu, ta piosenka awwww poryczałam się, to było cudne :') Kocham cię za tłumaczenie tego opowiadania, serio!

    OdpowiedzUsuń
  77. Awwwwww to takie słodkie że on napisał dla niej piosenkę <33 naprawde aż się poryczałam.
    Świetnie tłumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  78. C-U-D-O-W-N-E ! <3

    dzięki za tłumaczenie xxxxx

    @imlottiee

    OdpowiedzUsuń
  79. w końcu ją pieprzył, wow, ciekawe co będzie z nią i panem Greyem
    asdfgh piosenka, mam nadzieję że nadal ją kocha :c

    OdpowiedzUsuń
  80. jezu jezu jezu kocham to ♥ Jego piosenka <3 Ryczałam przy niej i uśmiechałam się do telefonu <3
    Czekam z niecierpliwością na tłumaczenie kolejnego rozdziału <3

    OdpowiedzUsuń
  81. Aaaaaaaa zrobiła to lol i jeszcze to pieśń <3genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  82. Ryczę;* Ta pioosenka---Forever The Best<3
    Jedno słowo: Zajebiste<3

    OdpowiedzUsuń
  83. Ryczę;* Jedno słowo Zajebisteee<3
    I ta piosenka Nialla-----Forever The Best:*

    OdpowiedzUsuń
  84. O kurwa! Tyle na to czekałam!
    Ale Niall wkurwiał mnie kiedy ciągle jej mówił że między nimi nic się nie zmieni itp. Ale moim zdaniem on się po prostu boi że wydarzy się coś podobnego co te dwa lata temu jak Rey musiała wyjeżdżać. Boi się że znów by ją stracił i że musiałby znosić znowu ten ból. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo niby czemu nie chciałby z nią być?
    Widać że ją kocha. Jak ona jego.
    Ahh i ta piosenka!
    Skojarzyła mi się z Louisem, bo śpiewał ją na castingu w xfactor.

    Świetny rozdział!
    Dzięki kochanie że tłumaczysz to cudo!
    Ily :* @MySweetieAri

    OdpowiedzUsuń
  85. I tak zerwie ze swoim chłopakiem so xd Ekstra rozdział *.*

    OdpowiedzUsuń
  86. Chcę żeby Rey była z Niallem NOW!!!

    OdpowiedzUsuń
  87. O kurwa zrobili to! Haha nareszcie ;)
    Oo no właśnie Louis śpiewał tą piosenkę w x-factor.
    Rozdział genialny!
    Dzięki bardzo że to tłumaczysz
    Kocham cię xx
    @_HesiTatiOn_

    OdpowiedzUsuń
  88. Awwwwww <3333
    Jezu ta piosenka Niall'a dla Rey..Boże! To takie,kochane i w ogóle tam tak wszytko pasuje..Ach <3 Ha,teraz to wszyscy wiedzą,że ta piosenka była dla Renne! To takie słodkie. Gdyby ktoś dla mnie taką piosenkę napisał....umarła bym..
    W sumie to,nawet nie "jestem zła' na Rey,ze ona seksiła się z Horan'em. Bo to było takie djfhghhggh ;D <3 Ale trochę tak głupio,ze Niall tak napierdalał cały czas,ze to "nic nie znaczy" "żeby sobie nic nie myślała,ani nadziej nie robiła czy coś" To takie okrutne,bo wszyscy wiemy,że Niall dalej coś czuje do Renne,a to że tak pytał się czy wszytko w porządku,to dowód na to,ze się o nią troszczy czy coś takiego XD. Ale jak się dowiem,ze tej samej noc PAN HORAN pieprzył Rey i Sophie to się obrażę na niego. Po za tym to było by podłe z jego strony....Aczkolwiek,to tak trochę dziwne,ze "mam chłopaka,ale chcę się pieprzyć z tobą" No,ale ok. W każdym bądź razie,nie jestem tak bardzo wkurwiona na Rey jak w czwórce...po prostu to zostawmy.

    A co do pana Gray to nie mam pytań.TO TOTALNY PEDOFIL I ALFONS,RAZEM WZIĘCI. Zboczeniec, kurde. Co on sobie do choler myśli ? Matko! A co jak on Rey dotknie albo coś ?!

    Oh,tak czy inaczej rozdział cudownyyyy!

    Dziękuję baaardzo mocno! I czekam na kolejnyy :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Moje uczucia nnfejaknmdfjknskerhbjkzsfnsz <3 Tak kocham to i pierwszy raz tak bardzo przywiązałam się do opowiadania. Uprawiali seks i piosenka (skojarzył mi sie fałsz Lou na castingach :P) ale i tak ją uwielbia. Zayn, Liam, koncert, Grey....OMG umieram i płacze -Wiki2

    OdpowiedzUsuń
  90. Moje uczucia i serce zostaly wlasnie rozsadzone przyplywem uczuc.... ja sie poplakalm czytajac i sluchajac piosenke... On jej napisal kurewsko piekna piosenke i potem mowi zeby onw przypadkiem sie w nim nie zakochala kiedy w tekście bylo "sprawie ze zakochasz sie we mnie jeszcze bardziej" czy jakos tak!? Serio Niall jest glupi czy glupi??? Pieprzony dupek...

    OdpowiedzUsuń
  91. omg to było boskie i ta piosenka jejku kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  92. Piekne !! :) moglabym byc informowana ? Z góry dziękuję :) @Flying_Horan

    OdpowiedzUsuń
  93. Jeejuuu tak bardzo kocham to opowiadanie, a ta piosenka awwww *.*
    A Ty kochanie świetnie to tłumaczysz, nie moge się doczekać kolejnych rozdziałów ♡
    Jesli masz tylko wolną chwile to błagam dodawaj, ja to się doczekać nie mogę ^^ pozdrawiam! xx

    OdpowiedzUsuń
  94. Moment z piosenką jest cudowny, że asghtdjhsg....
    Dziękuję, Kocham Cię i czekam na kolejny :*

    OdpowiedzUsuń
  95. Czy tylko mnie wkurwiła Rey?
    Świetny rozdział, świetnie się zaczęło, piosenka Nialla, tak romantycznie i nagle 'pieprz mnie'. I po nastroju.
    Miałam nadzieję, że zrobią to w innych okolicznościach, a Niall nie bd w niej widział kolejnej przyjaciółki od pieprzenia, ale ok.
    + mogłaby już zerwać z tym Samem.
    Poza tym podobało mi się.
    Dziękuję za tłumaczenie ♡ ily
    @troyeakamyhero

    OdpowiedzUsuń
  96. OMG! *-* KOOOCHAM ♡

    OdpowiedzUsuń
  97. Zajebisty rozdział ! Czekam na następny. xx txtruhijn

    OdpowiedzUsuń
  98. Kocham to <3 i omg tak dlugo czekalam az sie bd pieprzyc i sie w koncu doczekalam <3333

    OdpowiedzUsuń
  99. Jezu malo mi awwwwwwww to bylo takie dobre z niecierpliwoscia czekam na kolejny rozdzial <3

    OdpowiedzUsuń
  100. Hey Delilah. Hey Niall, fuck me XDSERIO, TAK DLUGO CZEKALAM NA JEJ PIERWSZY RAZ. Nie mogę sie doczekac nn :) Dziekuje, ze tłumaczysz, to zdecydowanie najlepsze ff o Niallu, jakie czytałam!

    OdpowiedzUsuń
  101. Ta piosenka *-* hsbdndnjfctfnsndg najlepsza scena w totga .... kocham xx

    OdpowiedzUsuń
  102. Zajebistyy!! 😍 kocham tą piosenkę! 😆

    OdpowiedzUsuń
  103. to jest najlepsze ff jakie czytałam,a czytam ich dużoXD twoje tłumaczenie jest zarąbiste,tyle na to czekałam *-* kiedy następny?;)))

    OdpowiedzUsuń
  104. Rey nie jest już ... aaaaaa Niall i Rey bożeeee. Serce mi zaraz wyskoczy o jejku.@WeronikaKrzyano

    OdpowiedzUsuń
  105. Przepraszam, że tak późno, byłam pewna, że skomentowałam. Dzięki wielkie, że tlumaczysz :) Mam nadzieje, że następny dodasz jak najszybciej. Pozdrawiam xx @madzik1211

    OdpowiedzUsuń
  106. Niall i Rey wkońcu... :D
    Dziękuje za tłumaczenie:*

    OdpowiedzUsuń
  107. :OO ta piosenka była świetna :333

    OdpowiedzUsuń
  108. Aaaaa uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  109. asdsffgfhjgjk jakieee boskie <3 <3 *-* niegrzeczni :D hahah //Ashtonowa

    OdpowiedzUsuń
  110. Genialny rozdzial, serio! Przedwczoraj zaczelam czytac Teenage Dirtbag a teraz jestem juz tutaj i od prologu tamtego bloga sie ZAKOCHALAM <3 Juz nie moge doczekac sie nastepnego rozdzialu!! (:

    OdpowiedzUsuń
  111. JEJUUUUUUU JAKI ZAJEBISTY <3

    OdpowiedzUsuń
  112. Aaaaaaaaaaaaaa!!!! O.O kocham to tłumaczenie <3

    OdpowiedzUsuń
  113. O JAPIERDOLEKURWAJEGOMAĆ! *.* TO JEST BOSKIE! ♥
    Wydaje się jakby ta piosenka była stworzona do tego Fan Fiction! biedbbifuewebfuie

    OdpowiedzUsuń
  114. O MÓJ BOŻE ONI TO ZROBILI CHYBA UMARŁAM

    OdpowiedzUsuń
  115. dzięki, że tłumaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  116. O kurwa, oni się pieprzyli. O kurwa, ta piosenka jest genialna. O kurwa...

    OdpowiedzUsuń
  117. O kurwa, oni się pieprzyli. O kurwa omg

    OdpowiedzUsuń
  118. Byłam pewna na 100%, że ktoś im przerwie i do seksu nie dojdzie. Jednak doszło.OMG!
    :D

    OdpowiedzUsuń
  119. Kocham Amy... i Rey... i Niall'a... i Jake'a... i wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
  120. Super ff<3 Kocham tooo

    Relacja na blogu z koncertu One Direction! Zapraszam <3

    http://veronicas-veronicass.blogspot.com/2015/07/one-direction-concert-in-norway-oslo.html

    OdpowiedzUsuń
  121. hbjhdsnkjdfnkhsdb kurwa nie spodziewałam się tego *o* Mam przeczucie, że Rey jednak się przywiąże...:/ Mam nadzieję, że nie będzie cierpieć.. "Reyall forever" <3

    OdpowiedzUsuń
  122. NADAL MAM KURWA MĘTLIK BO JAKIM KURWA CUDEM PO PIOSENCE NA KTÓREJ SIĘ ROZRYCZAŁAM 8 RAZY ONA CHCIAŁA SIĘ PIEPRZYĆ

    OdpowiedzUsuń
  123. Po czym w związku z Scott deşapte czas, pobił ze mną, zrobić wszystko co możliwe sprowadzić go z powrotem, ale wszystko było na próżno, chciałem mu powrót do tej pory z powodu miłości, mam dla niego, modliłem się ze wszystkimi, zrobiłem obietnic, ale odmówił. I wyjaśnił mój problem z kimś i zasugerowała, że należy raczej kontakt z rzucającego czar, który może pomóc mi rzucić zaklęcie aby sprowadzić go z powrotem, ale jestem facet, który nigdy nie myślałem, czar, mieliśmy nie ma wyboru, ale wobec próbować ono, ja zaklęcie caster, mail i powiedział mi, nie było problemu że wszystko będzie fibine przed 3 dni , że mój były vaîntoarce mi tylko trzy dni, zanim rzucił zaklęcie i zaskakujące w dzień, był około 16:00. Mój ex zadzwonił do mnie, byłem tak zaskoczony, ja odpowiedzieli na wezwanie i wszystko, co powiedziałem było, to było căel więc przepraszam za wszystko, co się stało, że chciał mi wrócić do niego, że on kocha mnie tak bardzo. Był tak szczęśliwy i udał się do niego, który był, jak zaczął żyć razem długo i szczęśliwie ponownie. Od tego czasu zrobiłem obiecują że nikt nie wiedzą, że są oproblemă relacji, I byłoby pomocne pentruastfel osoba w konsultacji z nim lub jej jedyną prawdziwą siłę i moc, który pomógł mi mój własny problem i że jest inny od wszystkich fałszywych tam. Ktoś może potrzebujesz pomocy derolă pisowni, jego e-mail: greatmutaba@yahoo.com można wysłać go Jeśli potrzebujesz jej pomocy w relacji lub cokolwiek. MOŻE greatmutaba@yahoo.com nie przestać mówić o Tobie PANIE, jego adres e-mail SKONTAKTUJ go teraz dla rozwiązania problemu wszystkie

    OdpowiedzUsuń

Pamiętaj, że każdy jeden komentarz motywuje do dalszego tłumaczenia :)